acer ferrari one

  1. Acer Ferrari One dostaje kopa!

    Acer Ferrari One

    Laptop tajwańskiego producenta przygotowany we współpracy ze znaną włoską marką, częściej jest porównywany z Volkswagenem Golfem GTI niż kultowym Ferrari F50. Acer chce to zmienić i oferuje nowe akcesorium tuningowe. Czy to pomoże?

    O ile procesor AMD Athlon X2 Dual-Core L310 można jeszcze przeboleć, to standardowa karta graficzna ATI Radeon HD3200 jest całkowitym nieporozumieniem, przynajmniej w sprzęcie sygnowanym logo producenta najszybszych samochodów świata. Acer częściowo przejrzał jednak na oczy i chcąc poprawić cokolwiek kiepską specyfikację, postanowił wypuścić na rynek oddzielną skrzynkę, która podłączona do mini-laptopa wprowadzi nową jakość, przynajmniej w kwestiach zależnych od karty graficznej.

    DynaVivid Dock

    DynaVivid Graphics Dock, bo tak oto nazywa się wspomniane akcesorium, podłączamy za pomocą specjalnego złącza XGP, w które wyposażony jest nasz czerwony laptop. Jest to nic innego jak zewnętrzna karta graficzna, w tym przypadku oparta niestety o stary układ ATI Radeon HD4670. Stary jednak nie do końca oznacza zły, jednak brak nowszego układu, zgodnego z DirectX 11 pozostawia pewien niedosyt. Na otarcie łez pozostaje nam złącze HDMI oraz aż 6 portów USB oferowanych przez stację.

    Acer Aspire One D255 – netbook z dwoma systemami

    Ile przyjdzie nam dopłacić za wydajność, jaką winniśmy otrzymać w standardzie? Akcesorium oferowane jest we Francji w cenie 200 euro, co nie wydaje się być kwotą adekwatną do oferowanych możliwości, a jak to zazwyczaj bywa, w Polsce będzie dużo drożej…

  2. Nowy laptop Acer Ferrari One

    Ferrari to prestiż, luksus i przede wszystkim – prędkość! Najnowszy Acer Aspire One ma to wszystko, tylko że jego szybkość porównałbym raczej do Golfa GTI, niż czerwonego Ferrari F350. No ale przecież Volkswagen też jeździ całkiem nieźle. Szczegółowa specyfikacja w dalszej części wpisu.

    Nowy laptop Acer Ferrari One
  3. Dwa Lamborghini kontra Ferrari - gorący Q4 za sprawą Asusa i Acera

    Oj, będzie się działo tej jesieni! Zarówno Acer, jak i Asus postanowiły odświeżyć swoje ekskluzywne modele tworzone we współpracy ze znanymi włoskimi markami. Zainteresowani kupnem przenośnych wersji Lambo lub Ferrari już mogą składać kasę, bo tanio nie będzie…

    Dwa Lamborghini kontra Ferrari – gorący Q4 za sprawą Asusa i Acera