Aesthesis
Głośniki fundują nam powrót do przeszłości

Jedni lubią nowoczesność i innowacyjność. Są jednak tacy, którzy tęsknią za dawnymi czasami. Teraz za sprawą głośników Aesthesis można mieć jedno i drugie. Ta przyjemność jednak sporo kosztuje.
Głośniki wyglądają zupełnie, jakby ktoś zabrał je z lat 50′ czy 60′. Kiedy tylko je zobaczyłem, to od razu skojarzyły mi się z dwiema rzeczami – bardzo starym odtwarzaczem płyt winylowych i ze statkami (takie ogromne tuby wychodzące spod pokładu). Wiem, że szczególnie to drugie skojarzenie jest dalekie od doskonałości, ale co ja za to mogę…

Wróćmy jednak na Ziemię. Głośniki wyglądają, jak z przeszłości, ale użyta w nich technologia jest zdecydowanie z teraźniejszości, jeśli nie z przyszłości. Szwedzki producent zdecydował się na materiały, które prędzej spotkamy w super samochodach typu Koenigsegg – włókno węglowe i nierdzewna stal.
Jeśli Wam się spodobały, to radzę się pospieszyć i sięgnąć bardzo głęboko do kieszeni. Pierwsze, dlatego, że wyprodukowanych zostanie tylko 100 par, a drugie, bo głośniki kosztują skromne 85,000$. Troszkę dużo, jak na chęć sentymentalnej podróży w przeszłość, ale skoro kogoś stać, to czemu nie?

![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)


![Fiat Punto II (Typ 188) [awarie i problemy]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Fiat-Punto-5-222462-228x168.jpg)


