akcelerator cząstek

  1. Kieszonkowy akcelerator cząstek?

    No cóż – być może do kieszeni nie można go schować ale jest zdecydowanie mniejszy od większość akceleratorów, o których słyszymy na co dzień. Według naukowców ten młodszy brat Wielkiego Zderzacza mógłby posłużyć do budowy mniejszych i bardziej wydajnych elektrowni atomowych. Czyżby szykowała się rewolucja w energetyce?

    Ostatnio bardzo dużo mówi się o elektrowniach atomowych - Rosjanie chcą żeby pływały, Niemcy woleliby wszystkie pozamykać, a Japończycy jeszcze długo będą musieli zmagać się ze skutkami awarii jednej z nich. Tymczasem brytyjscy naukowcy pokazują jak stworzyć elektrownie atomową, w której katastrofa taka, jak ta z Fukushimy czy Czarnobyla, nie mogłaby się zdarzyć.

    Nanogeneratory będą zasilać się same!

    Nowym rozwiązaniem jest wykorzystanie do rozszczepienia innego pierwiastka niż uran – toru. Tor jest nie tylko częściej występującym pierwiastkiem, ale można z niego wytworzyć więcej energii. Ze 100 ton tego srebrzystego metalu można uzyskać jej tyle samo co z 200 ton uranu lub 3,5 miliona ton węgla. Dodatkowo w reaktorach tego typu nie mogłoby dojść do stopienia rdzenia, ponieważ rozszczepienie inicjowane jest „z zewnątrz”. Atomy toru wydzielałby energię po bombardowaniu naładowanymi cząstkami, taki jak te z akceleratorów.

    Co łączy kupę i japoński problem nuklearny? [wideo]

    Jak do tej pory zbudowanie niedużych akceleratorów, które mogłyby zasilić taką elektrownię nie było możliwie. Kieszonkowe instalacje takie jak brytyjska EMMA (Electron Model of Many Applications) mogą to zmienić i być może nawet w przyszłość pozwolić na budowę miniaturowych elektrowni.

    Gdyby rzeczywiście udało się stworzyć tak wydajne elektrownie, dałoby się spełnić marzenia o znacznie tańszej i bardziej ekologicznej energii. Nadal pozostaje pytanie jak długo będziemy musieli na to czekać i czy uda się przełamać obecny, utrwalony porządek energetyczny na świecie.

  2. Tevatron odchodzi do historii. Brak funduszy niweczy marzenia o dalszych badaniach

    Najpotężniejszy akcelerator w Stanach Zjednoczonych, drugi na świecie tuż po Wielkim Zderzaczu Hadronów, wkrótce zakończy swój żywot. Razem z zakończeniem programu lotów wahadłowców kończy się pewna epoka dla amerykańskiej i światowej nauki.

    Tevatron odchodzi do historii. Brak funduszy niweczy marzenia o dalszych badaniach
  3. Fermilab: Mamy miesiąc na znalezienie bozonu Higgsa

    Tyle czasu dają sobie naukowcy pracujący z Tevatronem – jednym z najpotężniejszych akceleratorów cząsteczek. Do 30 września mają ostatecznie określić czy w badanych przez nich warunkach boska cząstka może istnieć. Co na to reszta naukowego świata?

    Fermilab: Mamy miesiąc na znalezienie bozonu Higgsa
  4. Niezwykłe urządzenia [cz. 1]. Największe maszyny świata

    [...] panikarzy „maszyna do wywołania końca świata” , czyli gigantyczny akcelerator cząstek, to największe[...]

    Niezwykłe urządzenia [cz. 1]. Największe maszyny świata
  5. Maszyna czasu

    [...] i najpotężniejszy cyklotron - kołowy akcelerator cząstek, dzięki któremu możliwe stanie się nie tylko przyspieszanie[...]

    Maszyna czasu
  6. Wielki Zderzacz Hadronów, czyli zabawy w Boga

    Rozpoczęło się odliczanie do uruchomienia największego na świecie akceleratora cząstek. Jak mówią przedstawiciele CERN (Europejskiego Ośrodka Badań Jądrowych) – wszystko idzie zgodnie z planem, a przeprowadzone w drugiej połowie sierpnia ostateczne testy systemu zakończyły się pełnym sukcesem. Wielki Zderzacz Hadronów ma zostać oficjalnie uruchomiony po raz pierwszy 10 września 2008r.

    Wielki Zderzacz Hadronów, czyli zabawy w Boga
  7. Niezwykłe urządzenia [cz. 1-4]

    [...] panikarzy „maszyna do wywołania końca świata” , czyli gigantyczny akcelerator cząstek, to największe[...]

    Niezwykłe urządzenia [cz. 1-4]