animatroniczne drzwi

  1. Animatroniczne drzwi, które doprowadzą gości do zawału [wideo]


    Chciałem zachować obiektywizm i ponarzekać, że drogie, że niepraktyczne i nie da się tym kawy zaparzyć. Niestety, te drzwi są tak fajne, że gdybym miał grubszy portfel, to szybko zająłbym się straszeniem nachalnych religijnych akwizytorów i innych nieproszonych gości.

    Widoczne na zdjęciu drzwi kosztują aż 3500 dolarów. Jeżeli ktoś lubi horrory i może sobie pozwolić na taki wydatek, powinien w nie zainwestować. Dlaczego? Przekonajcie się sami:

    http://www.youtube.com/watch?v=yjrIPpKAkLY&feature=player_embedded

    W drzwiach znajduje się 22-calowy ekran LCD, do którego podłączono odtwarzacz DVD. W zestawie znajduje się płyta z filmem symulującym atak łysego wielkoluda z toporem. W odpowiednim momencie na ekranie pojawiają się wyglądające niezwykle realistycznie pęknięcia.

    Dziwaczne animatroniczne głowy [wideo]

    Nie to jest jednak najfajniejsze w animatronicznych drzwiach i nie ekranowi zawdzięczają one swoją nazwę. Ukryta za frontowym panelem pneumatyczna maszyneria z powodzeniem symuluje odkształcenia powstające w momencie, gdy łysy jegomość uderza w drzwi toporem.

    Ogromny, mechaniczny triceratops może być Twój!

    Fajne? I to jeszcze jak. Jeżeli drzwi spodobały Wam się na tyle, że chcecie wydać na nie 3500 dolarów, to znajdziecie je na stronie Etsy.