apartament Star Trek

  1. Tragiczna historia geeka wyrzuconego z wyśnionego apartamentu


    Cóż może lepiej uzupełnić geekowską pasję niż pieniądze i umiejętności pozwalające na oddanie się jej bez reszty? Chyba tylko wyrozumiały małżonek. Tym razem tego ostatniego składnika zabrakło, a efekty ściskają za serce większość miłośników Star Treka.

    Tony Alleyne jest projektantem wnętrz i wielkim fanem Star Treka. W 1994 roku zaczął wykorzystywać swoją pasję do przekształcenia 46-metrowego apartamentu we wnętrze statku kosmicznego Enterprise.

    Gdzie fani Star Treka znajdą swoją mekkę?

    Proces przebudowy mieszkania zajął 10 lat i pochłonął aż 150 000 dolarów. Niestety. Również w 1994 roku zaczęła się separacja Tony’ego i przez cały czas jej trwania czynsz opłacała jego małżonka. W końcu druga połowa Tony’ego zdecydowała się wnieść pozew rozwodowy. Jednym z następstw tego faktu była (jej) decyzja o sprzedaniu apartamentu. Co gorsze, żona uznała, że mieszkanie będzie więcej warte, jeżeli zostanie przywrócone do stanu pierwotnego…

    Drzwi jak ze Star Treka w Twoim pokoju [wideo]

    Tony przyznaje, że jest zdruzgotany. Wygląda na to, że dzieło jego życia, jak sam określa apartament, zostanie nie tylko mu odebrane, ale również zniszczone. Niestety „tak kończą się spory o wyższość Picarda nad Kirkiem”.