architektura komunizmu

  1. Najdziwniejszy hotel świata w końcu otwarty?

    Ten dziwaczny hotel, jak można się domyślić, jest dziełem Azjatów i stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych miejsc Pjongjangu – stolicy Korei Północnej. Niestety, mimo że budowę rozpoczęto pod koniec lat 80., budynek wciąż nie jest w pełni ukończony. Czy marzenie Kim Dzong Ila wreszcie się spełni?

    Fuzja nuklearna udała się w Korei Północnej

    Hotel Ryugyong to jeden z najdziwniejszych hoteli, który również zajmuje niechlubne miejsce w czołówce najbrzydszych budynków na świecie. Został zaprojektowany jako część modelowego, propagandowego wyglądu komunistycznej stolicy, jednak początkowe ambitne plany szybko zweryfikowała rzeczywistość.

    Budowę rozpoczęto w 1987 roku i trwała ona do 1993, kiedy to wznoszenie hotelu musiano przerwać. Po upadku Związku Radzieckiego strumień pieniędzy zasilający państwo przestał płynąć, a Korea Północna wpadła w biedę. Teraz, po 24 latach od położenia pierwszej cegły, budynek wydaje się skończony, ale pewności nie ma.

    Zaprojektowany według futurystycznych wzorców, upodobanych przez architektów-marksistów, Hotel Ryugyong miał być chlubą stolicy. Mierzący 303 metry wysokości i mający 105 pięter budynek był w owych czasach jednym z najwyższych, jakie znajdowały się poza Stanami Zjednoczonymi. Bez pieniędzy nie dało się go jednak ukończyć i betonowy gigant straszył przez kolejne lata.

    Przez ten czas stał się jednym z najczęściej wyszukiwanych w Google Earth i zyskał nazwę Hotel Zagłady. Sami Koreańczycy zwyczajnie go ignorowali, a zachodni turyści nie byli w stanie odwiedzić tego miejsca (taksówkarze ze stolicy nie wożą tam nikogo).

    Trudno o rzetelne relacje z Korei Północnej, jednak w 2008 roku pojawiły się doniesienia o wznowieniu prac na placu budowy. Obserwatorzy z południa określili koszt naprawy i przywrócenia budynku do stanu używalności – miał wynieść 1-2 miliarda dolarów. W tym czasie egipska firma Orascom miała zainwestować 400 milionów dolarów w budynek, choć próżno szukać oficjalnych informacji na ten temat.

    W zeszłym tygodniu Business Insider poinformował, że zewnętrzna część budynku została ukończona i trwają prace wewnątrz. Zakończenie planowane jest na 2012 rok, kiedy to ma się odbyć uroczysty jubileusz sprawowania władzy przez Kim Dzong Ila – Wiecznego Przywódcę. Rzeczywiście – betonowy kolos został pokryty szklaną powłoką i z zewnątrz budynek prezentuje się całkiem nieźle.

    Próba umieszczenia przez Koreę Północną satelity na orbicie skończyła się kompletnym fiaskiem

    Można się spodziewać, że wnętrze hotelu zostanie wykończone jedynie na tyle, żeby móc zorganizować jubileusz dla celów propagandowych. Raczej nie ma możliwości, żeby hotel z 3 tys. apartamentów i 5 obrotowymi restauracjami został otwarty dla gości. W tym kraju nie ma przecież ludzi, którzy mogliby zapłacić za taki luksus (luksusem w niektórych rejonach kraju jest pełen talerz jedzenia), a przecież przemysł turystyczny praktycznie nie istnieje. To jednak nie pierwszy absurd w Korei Północnej.