Azimuth
Czy wiesz, co było inspiracją wyglądu tego zegarka?
Czyżby przymiarki Szwajcarów do zbrojenia się na jakąś wojnę? Azimuth SP-1 Landship z wyglądu przypominać ma pewien pojazd z czasów I Wojny Światowej.Niesamowita sztuka rzeźbienia w szkle [wideo]
Chodzi oczywiście o czołg – osoby znające się na historii uzbrojenia rozpoznały zresztą zapewne nazwę landship, którą kiedyś określano właśnie te opancerzone potwory. Gdyby jednak powiększyć zegarek do rozmiarów tanku sprzed stu lat, byłby w stanie znieść nieporównywalnie więcej. Gadżet wykonany jest bowiem z tytanu, wodoodporny do głębokości 30 metrów. Szafirowe wykończenia nietypowego „cyferblatu” uzupełniają wizerunku urządzenia.
Jedynym czynnikiem, który powinien być w stanie ostudzić zapał kolekcjonerów designerskich czasomierzy jest cena. Za przyjemność posiadania takiego cacka zapłacimy 6800 franków szwajcarskich (niecałe 21300 złotych). Cenę tłumaczy m.in fakt, że zegarek wchodzi w skład limitowanej edycji – na rynek trafi tylko sto sztuk.
http://www.youtube.com/watch?v=vU9h3KrglXc


![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)


![Fiat Punto II (Typ 188) [awarie i problemy]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Fiat-Punto-5-222462-228x168.jpg)


