błotnik

  1. Błotnik rowerowy składany jak origami

    Błotnik Quickfix (fot.full-windsor.com)

    Oto kolejny gadżet przydatny rowerzystom w jesienne dni. Szczególnie tym, którzy dotychczas wyżej niż czyste ubranie cenili styl swojego jednośladu. 

    Rowery szosowe oraz tzw. ostre koła zdobywają ostatnio coraz większą popularność w polskich miastach. Minimalistyczna idea tych jednośladów nie przewiduje tak zbędnych akcesoriów jak błotniki. Problem pojawia się, gdy idea spotyka się z rzeczywistością, czyli krótko mówiąc – zaczyna padać.

    Czy widzieliście już najdroższy motocykl na świecie?


    Firma Full Windsor pomyślała o rowerzystach, którzy dotychczas musieli wybierać pomiędzy stylem a czystym ubraniem. Dzięki pomysłowej konstrukcji błotnik Quickfix można zamontować na rowerze, tylko gdy jest potrzebny.

    Błotnik Quickfix (fot.full-windsor.com

    Inspiracją projektantów była japońska sztuka składania papieru. Błotnik jest płaski jak kartka i można go z łatwością przewozić w plecaku lub torbie. W razie potrzeby wystarczy go zgiąć i zapiąć na rurze podsiodłowej za pomocą klipsa.

    Na razie nie jest znana cena tego pomysłowego gadżetu. Full Windsor dopiero szykuje się do wypuszczenia Quickfix na rynek.

    Niesamowite zabawki miliarderów