broń inteligentna

  1. BONUS – zabójczy gadżet polskiej artylerii? [cz.2]

    Szwedzkie Siły Zbrojne

    W drugiej części wpisu o BONUS-ie poznacie dalszy ciąg przebiegu sekwencji strzelania tym pociskiem, a także powody, dlaczego jest to tak skuteczna broń w walce z bronią pancerną potencjalnego przeciwnika.

    Pierwszą część wpisu znajdziecie tutaj.

    Jesienią i zimą łatwiej rzucić palenie

    Bofors AB

    Pojedynczy podpocisk przy pomocy swoich sensorów przeszukuje obszar 32 tys. m2 o średnicy 200 m.

    BAE Systems

    W przypadku wykrycia celu następuje detonacja (obłok czarnego dymu) ładunku bojowego na wysokości ok. 175 m nad celem. To dość wysoko – dla porównania konkurencyjny niemiecki pocisk SMArt ma ustawioną wysokość odpalenia na ok. 20 m.

    BAE Systems

    BONUS (i SMArt też) atakują cel przy pomocy rdzenia formowanego wybuchowo (ang. explosively formed penetrator/projectile, EFP). Pisząc najprościej, w takim ładunku od strony celu umieszczona jest płaska, talerzowa wkładka z plastycznego metalu (najczęściej miedzi lub tantalu). Z drugiej strony, na całej jej średnicy przymocowany jest materiał wybuchowy. W momencie jego eksplozji powstaje fala uderzeniowa, która wystrzeliwuje wkładkę w kierunku celu, przekazując jej ok. 15-30% (w zależności od konstrukcji ładunku) energii z detonacji materiału wybuchowego. Wkładka ulega deformacji i uderza w cel z prędkością ok. 2000 m/s (w przypadku BONUS-a), mając wydłużony, stożkowaty kształt. Im ładunek nowocześniejszej konstrukcji, tym wartość wydłużenia większa.

    SRI International

    Drukarki 3D w służbie przestępców

    BAE Systems

    Cel rażony jest energią kinetyczną rozpędzonego rdzenia. Wartość przebijalności równa jest mniej więcej średnicy wkładki przed detonacją. BONUS przebija nieco ponad 130 mm ekwiwalentu pancernej jednolitej walcowanej płyty stalowej (tzw. RHA). Nie jest to dużo w porównaniu z ładunkami kumulacyjnymi, jednak BONUS atakuje  słabo opancerzony strop pojazdu. EFP powoduje też dość duże zniszczenia we wnętrzu.

    Poniższe wideo prezentuje sekwencję strzelania i opisane procesy.

    Na MSPO 2011 przedstawiciele Nextera i Grupy Bumar podpisali umowę o współpracy przemysłowej. Pozostaje mieć nadzieję, że BONUS-y trafią na uzbrojenie armatohaubic Krab.

    Apokaliptyczna kometa Elenin jednak nie przyniesie zagłady

  2. BONUS – zabójczy gadżet polskiej armii? [cz.1]

    Przed współczesną artylerią stawiane są coraz nowe zadania, które wymagają wzrostu zasięgu, a przede wszystkim precyzji ognia. Jednym z takich zadań jest precyzyjne niszczenie pojazdów pancernych ogniem pośrednim. Taką możliwość daje szwedzki pocisk BONUS.

    BONUS – zabójczy gadżet polskiej armii? [cz.1]