broń ppanc.
RAF i MBDA ujawniają prace nad pociskiem Brimstone 2 [wideo]
Koncern MBDA pochwalił się, że brytyjskie ministerstwo obrony zamówiło udoskonaloną wersję precyzyjnego pocisku Brimstone. Wpływ na taką decyzję miała dotychczasowa skuteczność bojowa pocisku i pilne, wojenne potrzeby RAF. Ale skoro jest tak dobrze, to po co modyfikacje?
Mieszkańcy niemieckiego miasta znów poczuli się jak w czasie wojny [wideo]
Afganistan, technicy i Brimstone podwieszony pod samolotem Tornado GR4. Przez przeszklony nos pocisku widać półaktywny układ naprowadzania laserowego. Jest to druga wersja Brimstone’a, czyli DMS (ang. dual mode seeker – czujnik dwuzakresowy). Swego czasu DMS Brimstone określany był też jako Brimstone II.
W lutym koncern MBDA celebrował wyprodukowanie pięćsetnego Brimestone’a (ponad 200 odpalono bojowo). Produkuje się już tylko DMS. Jeżeli Brimstone przypomina Wam amerykański AGM-114 Hellfire, to słusznie. Geometria pocisków jest identyczna. Nawet nazwa jest grą słowną: Hellfire znaczy ogień piekielny, a Brimstone – woń siarki. Jednak producent Brimstone wszystkie podzespoły (silnik, głowica bojowa, układ naprowadzania) opracował samodzielnie. W gablocie, na najwyższej półce, wyłożone są układy naprowadzania, radiolokacyjny (z lewej) i laserowy (z prawej).
Uzbrojony Tornado GR4. Pod skrzydłami, przy zbiornikach paliwa widać smukłe pociski przeciwradiolokacyjne ALARM. Przy końcach skrzydeł są wyrzutniki flar i dipoli BOZ-107. A pod kadłubem cztery 3-prowadnicowe wyrzutnie pocisków Brimstone. Ich matowe nosy wskazują na wariant pocisku z radiolokacyjną głowicą naprowadzania, pracującą w paśmie milimetrowym o częstotliwości 94 Ghz.
Testy Brimstone’a na Harrierach (tutaj wersji GR9). Odkąd w 2010 roku Wielka Brytania wycofała je ze służby, nosicielami są tylko Tornada. Wkrótce powinien też trafić do uzbrojenia Eurofighterów Typhoon.
Sterowane pociski zmienią oblicze współczesnej wojny?
Nagranie z prób na kalifornijskim poligonie China Lake. Tornado na niskim pułapie odpala pociski do celów pancernych z dość krótkiego dystansu. Pociski mają radiolokacyjne układy naprowadzania. Wrażenie robi salwa 6 pocisków (1:40). Pamięć pocisku ma cyfrową bibliotekę celów, dlatego atakuje tylko wyznaczony cel. Dane o nim pocisk może otrzymać przed odpaleniem, lub już po, kodowanym łączem cyfrowym. Radiolokacyjny układ naprowadzania porównuje wykryty cel z zapisanym w pamięci. Podobno w jednym ataku (przelocie) można odpalić jednocześnie do 24 pocisków w reżimie „odpal i zapomnij”.
Pierwsze upublicznione nagranie z odpalenia w Afganistanie. Brimstone projektowano jako broń przeciwpancerną. Stąd radiolokacyjny układ naprowadzania odporny na zakłócenia i warunki pogodowe, zdolny do atakowania celów ruchomych oraz przeciwpancerna, tandemowa głowica kumulacyjna. W Afganistanie taki układ naprowadzania był zbyt drogi, a głowica mało skuteczna. Stąd tani, laserowy czujnik i nowa głowica odłamkowo-burząca.
Tornado w locie nad Libię. Pod kadłubem wiszą dwie naprowadzane laserowo bomby Paveway IV o masie 227 kg każda i jedna – charakterystycznie odchylona – wyrzutnia laserowo kierowanych Brimstone’ów. Przed nimi widać zasobnik nawigacyjno-celowniczy Rafael Litening III.
Nagranie z bombardowań Libii. Tornado atakuje armatohaubicę samobieżną Palmaria, która w 0:13 filmu oddaje strzał. W 0:57 zostaje trafiona Brimstone’em naprowadzanym laserowo. Oficjalnie zasięg pocisku przekracza 20 km, prędkość lotu jest naddźwiękowa. Jednak w pofałdowanym terenie odrzutowcom, nawet przy użyciu zasobników elektrooptycznych, trudno jest samodzielnie lokalizować i identyfikować pojazdy. W Afganistanie i Libii nie było też nowoczesnej obrony plot.
Program Brimestone 2 (tzw. Spear Capability 2 Block 1), wynikający z eksploatacji pocisku, zakłada mocniejszy korpus pocisku, nowe mało wrażliwe paliwo i taki też materiał wybuchowy. Zmiany obejmą także oprogramowanie sterujące. Polepszy się trajektoria lotu i zasięg. Niewykluczone, że dotąd podawane oficjalnie osiągi były naciągane.
GBU-57A/B – bomba, która przebije 60 metrów zbrojonego betonu [wideo]
BONUS – zabójczy gadżet polskiej artylerii? [cz.2]
W drugiej części wpisu o BONUS-ie poznacie dalszy ciąg przebiegu sekwencji strzelania tym pociskiem, a także powody, dlaczego jest to tak skuteczna broń w walce z bronią pancerną potencjalnego przeciwnika.
![BONUS – zabójczy gadżet polskiej artylerii? [cz.2]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/10/fot-tyt-szwedzkie-sily-zbrojne-228x168.jpg)
Niemieckie śmigłowce Tiger trafią do Afganistanu?
Niemiecka armia po raz kolejny w tym roku ogłosiła gotowość operacyjną swoich śmigłowców szturmowych Eurocopter Tiger w kontekście misji w Afganistanie. Teraz ruch należy do niemieckiego rządu. Komentatorzy są sceptyczni, co do zgody Berlina na takie wzmocnienie niemieckiego kontyngentu. Nie bez znaczenia jest też pewien aspekt techniczny.

BONUS – zabójczy gadżet polskiej armii? [cz.1]
Przed współczesną artylerią stawiane są coraz nowe zadania, które wymagają wzrostu zasięgu, a przede wszystkim precyzji ognia. Jednym z takich zadań jest precyzyjne niszczenie pojazdów pancernych ogniem pośrednim. Taką możliwość daje szwedzki pocisk BONUS.
![BONUS – zabójczy gadżet polskiej armii? [cz.1]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/10/fot-tyt-bae-systems-270x142.jpg)







![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)




