buzzispace
Mogłoby się wydawać, że w czasach, gdy każdy nosi przy sobie telefon komórkowy, budki telefoniczne są skazane na wymarcie. Projektanci przekonują, że ich czas jeszcze nastąpi.
Co ciekawe, budki mają powrócić w swojej pierwotnej funkcji, jaką jest dzwonienie. Oczywiście, nie chodzi o korzystanie z automatu na karty telefoniczne. Nowoczesne i kolorowe elementy małej architektury mają umożliwiać korzystanie z komórki. I to nie na ulicy, ale w biurze.
Modułowe biuro Tetra-Shed. Recepta na brak intymności open space’u?
Projekty stworzone przez belgijskiego producenta mebli Buzzispace są bowiem przeznaczone do prowadzenia rozmów w przestrzeniach biurowych o dużej powierzchni. Projektanci stwierdzili, że praca na tzw. open space nie zapewnia dostatecznej intymności. W końcu w każdej chwili można zostać podsłuchanym.
Kabiny BooziHood wykonane z kolorowego filcu mają za zadanie nie dopuścić prywatnych rozmów do postronnych uszu. Dla osób, które nie mogą się skupić i potrzebują spokoju do pracy przeznaczono większe kabiny BuzziSpace, umożliwiające pracę w spokojnym otoczeniu.



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





