Camangi
Camangi - "stacja internetowa" na Androidzie

Skąd wziąłem nazwę „stacja internetowa”? Stąd, że producent – firma Camangi – sama tak nazwała swój najnowszy produkt, czyli po prostu WebStation. Tak naprawdę, jest to bardzo fajny tablecik z systemem Google Android zainstalowanym na mini-dysku.
Bloger Ubergizmo słusznie zauważył, że wiele osób ze zniecierpliwieniem czeka na najnowszy tablet z nadgryzionym jabłuszkiem. Informacje na jego temat były już różne i podłużne. Tak naprawdę, to chyba nikt nie może być jeszcze do końca pewny, czy w ogóle pojawi się on na rynku (kilka lat temu było dokładnie tak samo z iPhonem). Na szczęście, inni producenci nie zasypują gruszek w popiele i wprowadzają swoje, konkurencyjne produkty.
Właśnie jednym z nich jest Camangi WebStation. Jak już pisałem, jest to malutki (7-calowy) tablet, który ma służyć głównie do przeglądania Internetu. Nie wiadomo dokładnie, co kryje się w jego wnętrzu. Pewne jest to, że będzie wyposażony w moduł WiFi oraz czytnik kart pamięci microSD. Nieco niepokojące jest to, że gadżet na jednym ładowaniu ma wytrzymywać jedne 4-5 godzin. Moim zdaniem, przydałoby się coś lepszego.
Tablet ma pojawić się w sprzedaży na początku grudnia w cenie ok. 400$.
![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





