canon selphy

  1. Różowa drukarka Canona dla fanek Hello Kitty

    Jeśli nie trawicie różowego (szczególnie w tak przesłodzonym wydaniu) to po prostu udajcie, że nie widzicie. Już żółta „plażowa” drukarka w kubełku, Canon Selphy CP770, budziła pewne wzornicze kontrowersje, więc aż niemal się boję Waszej reakcji na róż. Ale nie mogłem się powstrzymać (a w zasadzie MSPANC), a i widziałem tu ostatnio komentarze fanek Hello Kitty, więc…

    Technicznie jest to dokładnie taka sama, opisywana już drukarka termosublimacyjna Selphy CP770, która dostępna jest nawet u nas od ok. 450 zł – przy wciąż rosnącym kursie dolara, cena niemal jak w USA. Ma 2,5-calowy wyświetlacz, obsługuje standard PictBridge i wszystkie istotne formaty kart pamięci.

    Różowy model Hello Kitty ma być dostępny od początku listopada, za ok. 10 dolarów więcej. Niestety, na razie tylko w Japonii. Ale nie martwcie się wielbicielki japońskiego kociaka, na pewno prędzej czy później dotrze gdzieś w bliższe nam okolice.

  2. Canon Selphy CP770 - drukarka w wiaderku

    [...]Nareszcie jakaś odmiana od zwykłych, jasnoszarych pudełek: nowa drukarka termosublimacyjna Canon[.] Selphy CP770 jest wesoła, żółciutka i zamknięta w plastikowym kubełku . W sam raz takim do piaskownicy[...]

    Canon Selphy CP770 – drukarka w wiaderku
  3. Nowe, przenośne, kompaktowe drukarki termosublimacyjne Canon Selphy 750 i 740

    Canon miał ostatnio kilka ciekawych premier, po superzoomie PowerShot S5 IS i małym kompakcie Digital IXUS 950 IS, mamy też nowe drukarki fotograficzne. Są to kompaktowe Selphy 750 i Seplhy 740 drukujące zdjęcia pocztówkowe (100×148 mm) w technologii termosublimacyjnej, które możesz zabrać wszędzie – mogą być zasilane również za pomocą akumulatora (do kupienia, niestety, osobno), nie potrzebują komputera.

    Nowe, przenośne, kompaktowe drukarki termosublimacyjne Canon Selphy 750 i 740