Cardboard Warefare
Trzy i pół minuty tekturowej naparzanki [wideo]
W „Cardboard Warfare” są strzelaniny i efektowne wybuchy, strzelanie z granatnika, a nawet brawurowo wysadzony w powietrze czołg. Krótko mówiąc, przed wami do obejrzenia 3,5 min. trzymającej w napięciu, tekturowej wojny.
Zdalnie sterowane samoloty w starciu z ptakami
Film Cardboard Warfare został wyreżyserowany przez Clintona Jonesa i powstawał przez sześć tygodni – włącznie z przygotowaniem tekturowych replik broni, zaplanowaniem całego projektu, nagraniem materiału i montażem. Celem stworzenia Cardboard Warfare wykorzystano ręczne przetwarzanie 427 klatek filmu metodą rotoskopu, zaś ścieżkę dźwiękową zbudowano z 59 warstw. Tak, to pewnie dlatego, że tak naprawdę te tekturowe giwery nie strzelają jakoś szczególnie głośno… Zresztą całkiem realistycznych efektów specjalnych mógłby tej tekturowej wojnie pozazdrościć nie jeden polski film…XM25 – najbardziej zabójczy karabin świata
W każdym razie, Cardboard Warfare to kawałek niezłej i bardzo pracochłonnej roboty fanów replik broni, wykonanych z tak niecodziennego materiału. Można się domyślać, że budżet produkcji nie wyniósł jakoś szczególnie dużo. Na YouTube filmik został umieszczony w kanale użytkownika pwnisher, którym jest zapewne sam twórca, Clinton Jones.

![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





