chitozan

Dwóch naukowców – Biswajit Ghosh i Marek Urban z Uniwersytetu Południowego Missisipi- pracuje nad samonaprawiającym się polieturanem. Z powyższego zdjęcia wynika, że wszystko idzie w dobrym kierunku i być może już niedługo będziemy mieli komórki, laptopy i inne gadżety, które same będą się naprawiały.
Cała tajemnica takiego rozwiązania leży w trzech składnikach – oksetanie (związek organiczny mający kształt czteroczłonowego pierścienia – z trzema atomami węgla i atomem tlenu), chitozanie (naturalny polimer znajdujący się np. w szkieletach krabów) oraz świetle UV.
Polega to na tym, że rozerwane końce sam szukają drugiej cząsteczki, z którą na nowo mogłyby stworzyć wiązanie. Światło ultrafioletowe jest w tym przypadku tylko katalizatorem. Poza tym jego zakres był bardzo podobny do słonecznego, więc w przyszłości samochody czy wspomniane już telefony, naprawiałyby się leżąc na słońcu.
Zastosowań tego rozwiązania jest oczywiście dużo więcej, ale przecież czytacie gadżetomanię.
![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





