demokracja
Co dwie głowy, to nie jedna! Niekoniecznie
Co dwie głowy, to nie jedna – znacie to przysłowie? Jednak czasem okazuje się, że jedna głowa jest lepsza. Pod warunkiem, że nie dzielisz się swoim pomysłem i nie słuchasz pewnych siebie doradców.
Origami, czyli niemiecki sposób na złodziei rowerów
Na mądrości grupowej opiera się wiele systemów społecznych, biznesowych i politycznych. Ludzie gromadzą się, żeby dyskutować i szukać rozwiązań, np. głosować w wyborach parlamentarnych na polityków. Przed wyborami odbywa się kampania wyborcza, którą zamyka się przeddzień wyborów. No i dobrze. Okazuje się, że tak jesteśmy skonstruowani, że słuchamy nie tego kto mówi prawdę, tylko tego, kto jest bardziej przekonujący. Osoba pewna siebie rządzi tłumem, nawet jeśli nie ma racji. Tylko w pewnych sytuacjach, decyzje grupowe są dobre, ogólnie jednak są gorsze niż decyzja pojedynczej osoby. Wpadł na to izraelski uczony.
Uczony poprosił 38 ludzi o odpowiedź na serię pytań, indywidualnie i grupowo. Następnie poprosił, aby odpowiedzieli jak byli pewni siebie udzielając odpowiedzi w obu wypadkach. W pytaniach posłużył się listą obrazów zawierających złudzenie optyczne. Badani musieli określić, która linia jest dłuższa lub, który obiekt jest większy. Pytał też o stolicę Australii, co niby miało być podchwytliwe, bo to nie Sydney tylko Canberra. Po podsumowaniu odpowiedzi okazało się, że większość odpowiedzi w parach była zła. Mało tego, była nawet gorsza niż wtedy gdy uczestnicy odpowiadali samodzielnie.
Nie masz gdzie mieszkać – wydrukuj sobie dom
Wniosek z badań wysnuto taki, że tzw. hipoteza mądrości tłumu opiewana m.in. przez Jamesa Surowieckiego w jego słynnym dziele „The Wisdom of Crowds” sprawdza się, ale tylko w dwóch przypadkach. Wtedy kiedy odpowiedź jest zbliżona do najpopularniejszej wersji lub kiedy jest najbardziej logiczna spośród możliwych do wyboru. W przypadku decyzji grupowych, często wybiera się rozwiązanie proponowane przez najbardziej pewnego siebie członka grupy. Dlatego ważne jest, żeby przy podejmowaniu decyzji grupowych szczerze podać swój stopień pewności. A jeśli już sami wpadniemy na genialne rozwiązanie i nie mamy co do niego pewności, to nie dzielmy się z innymi, bardziej pewnymi siebie członkami grupy. Jeśli to zrobimy, nasz pomysł wyda nam się jeszcze gorszy.
Po prostu, ludzie w grupie są skłonni bardziej wierzyć komuś, kto wykazuje większą pewność siebie. Jak mawiał Bonaparte: tłum bywa niebezpieczny, głupi jest zawsze.
Zobaczymy nagich talibów - TSA leci do Afganistanu
[...] oraz dobrobytu , jaki niesie ze sobą demokracja. Krok po kroku.[...]

Czy DVD i pendrive wywołają rewolucję w Korei Pn.?
O tym, że propaganda używa najnowszych zdobyczy techniki, historia dowiodła już nie raz. Zwykle propaganda służy reżimom, jednak tym razem ma być użyta do krzewienia demokracji. Gdzie? W Korei Północnej. W jaki sposób?

Gadżety z kieszeni podatnika - polski rządzie, nie bierz przykładu!
[...] Demokracja ma to do siebie, że selekcja osób trafiających na wysoko opłacane, rządowe stołki[...]

Przewidzieć przyszłość - trudna sztuka!
[...], komunizm w wielu rejonach świata trzyma się dość mocno, a liberalna demokracja przechodzi kryzys. Pojawili[...]



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





