demokracja

  1. Co dwie głowy, to nie jedna! Niekoniecznie

    W grupie, często zdajemy się na opinię przywódcy

    W grupie, często zdajemy się na opinię przywódcy (fot. veDro - l'Italia al futuro CC-BY)

    Co dwie głowy, to nie jedna – znacie to przysłowie? Jednak czasem okazuje się, że jedna głowa jest lepsza. Pod warunkiem, że nie dzielisz się swoim pomysłem i nie słuchasz pewnych siebie doradców.

    Origami, czyli niemiecki sposób na złodziei rowerów

    Na mądrości grupowej opiera się wiele systemów społecznych, biznesowych i politycznych. Ludzie gromadzą się, żeby dyskutować i szukać rozwiązań, np. głosować w wyborach parlamentarnych na polityków. Przed wyborami odbywa się kampania wyborcza, którą zamyka się przeddzień wyborów. No i dobrze. Okazuje się, że tak jesteśmy skonstruowani, że słuchamy nie tego kto mówi prawdę, tylko tego, kto jest bardziej przekonujący. Osoba pewna siebie rządzi tłumem, nawet jeśli nie ma racji. Tylko w pewnych sytuacjach, decyzje grupowe są dobre, ogólnie jednak są gorsze niż decyzja pojedynczej osoby. Wpadł na to izraelski uczony.

    Uczony poprosił 38 ludzi o odpowiedź na serię pytań, indywidualnie i grupowo. Następnie poprosił, aby odpowiedzieli jak byli pewni siebie udzielając odpowiedzi w obu wypadkach. W pytaniach posłużył się listą obrazów zawierających złudzenie optyczne. Badani musieli określić, która linia jest dłuższa lub, który obiekt jest większy. Pytał też o stolicę Australii, co niby miało być podchwytliwe, bo to nie Sydney tylko Canberra. Po podsumowaniu odpowiedzi okazało się, że większość odpowiedzi w parach była zła. Mało tego, była nawet gorsza niż wtedy gdy uczestnicy odpowiadali samodzielnie.

    Czy Jerzemu Buzkowi zabrakło pewności siebie?

    Czy Jerzemu Buzkowi zabrakło pewności siebie? (fot. European Parliament CC-BY)

    Nie masz gdzie mieszkać – wydrukuj sobie dom

    Wniosek z badań wysnuto taki, że tzw. hipoteza mądrości tłumu opiewana m.in. przez Jamesa Surowieckiego w jego słynnym dziele „The Wisdom of Crowds” sprawdza się, ale tylko w dwóch przypadkach. Wtedy kiedy odpowiedź jest zbliżona do najpopularniejszej wersji lub kiedy jest najbardziej logiczna spośród możliwych do wyboru. W przypadku decyzji grupowych, często wybiera się rozwiązanie proponowane przez najbardziej pewnego siebie członka grupy. Dlatego ważne jest, żeby przy podejmowaniu decyzji grupowych szczerze podać swój stopień pewności. A jeśli już sami wpadniemy na genialne rozwiązanie i nie mamy co do niego pewności, to nie dzielmy się z innymi, bardziej pewnymi siebie członkami grupy. Jeśli to zrobimy, nasz pomysł wyda nam się jeszcze gorszy.

    Po prostu, ludzie w grupie są skłonni bardziej wierzyć komuś, kto wykazuje większą pewność siebie. Jak mawiał Bonaparte: tłum bywa niebezpieczny, głupi jest zawsze.

  2. Zobaczymy nagich talibów - TSA leci do Afganistanu

    [...] oraz dobrobytu , jaki niesie ze sobą demokracja. Krok po kroku.[...]

    Zobaczymy nagich talibów – TSA leci do Afganistanu
  3. Czy DVD i pendrive wywołają rewolucję w Korei Pn.?

    O tym, że propaganda używa najnowszych zdobyczy techniki, historia dowiodła już nie raz. Zwykle propaganda służy reżimom, jednak tym razem ma być użyta do krzewienia demokracji. Gdzie? W Korei Północnej. W jaki sposób?

    Czy DVD i pendrive wywołają rewolucję w Korei Pn.?
  4. Gadżety z kieszeni podatnika - polski rządzie, nie bierz przykładu!

    [...] Demokracja ma to do siebie, że selekcja osób trafiających na wysoko opłacane, rządowe stołki[...]

    Gadżety z kieszeni podatnika – polski rządzie, nie bierz przykładu!
  5. Przewidzieć przyszłość - trudna sztuka!

    [...], komunizm w wielu rejonach świata trzyma się dość mocno, a liberalna demokracja przechodzi kryzys. Pojawili[...]

    Przewidzieć przyszłość – trudna sztuka!