droie gadżety

  1. Jak zarobić na E3?

    Chcecie zarobić sporo kasy? Jest to możliwe, ale trzeba najpierw zainwestować w bilet na E3 i samolot do Stanów. Potem zgarniacie na targach tyle darmowych gadżetów, jak się da, wracacie do domu i szukacie fajerów przez sieć. Jako że na świecie ich wielu, najlepiej posłuży ku temu eBay. Oto pięć przykładów sprzedających, którzy szukają łosi.

    Ładna koszulka? Jak dla mnie taka sobie. Można było zaopatrzyć się w nią na targach. Ktoś wziął sobie kilka, dwie wystawił na aukcji. Cena? 99 dolarów, czyli jakieś 275 złotych. Przegięcie maksymalne. ktoś jednak dał się na to złapać – z dwóch wystawionych koszulek jedna już poszła. Kto chce nabyć drugą, niech spojrzy tutaj.

    Smycz z logiem oraz sześć blaszek do przyczepienia do ubrania. Nie jest to być może zestaw typu „musisz mieć”, ale z drugiej strony, nawet jakby ktoś chciał mieć, to musi zapłacić za to jedyne… 199 dolarów, czyli jakieś 530 złotych. Za taką kasę to lepiej samemu wyprodukować takie gadżety, prawda?

    Ile można dać za bejsbolówkę? To zależy od loga. Podobnie jak w przypadku t-shirtu. Zdaniem pewego sprzedawcy, jeśli jest na nich znaczek Call of Duty Elite, poniżej 70 dolarów nie ma co schodzi. Czy największy maniak będzie chciał dać 2 stówy za taką czapeczkę? Wątpię… Jakby co, to tutaj macie więcej zdjęć.

    A może chcecie pozbyć się 250 dolarów, czyli prawie siedmiuset złotych? Możecie nabyć pluszaka z gry Dragon’s Nest. Co to za gra? Chińskie mmo. Po co i jedno i drugie? Nie mam pojęcia. Ale zaraz pokażę Wam największe przegięcie.

    Chcecie wydać mnóstwo kasy i kupić sobie coś do powieszenia na ścianę? Co dostaniecie za 5,5 tysiąca złotych? Wedle jednego człowieka, tyle właśnie wart jest dość nieciekawy baner z gry Saint’s Row. A dokładnie 1999,99 dolarów. Aukcja trwa tutaj, ale wątpię, aby ktoś kupił.