dtagno

  1. 22 puszki farby w maszynie do robienia graffiti [wideo]

    Fot. dtagno.de

    Fot. dtagno.de

    Mam nieodparte wrażenie, że skonstruowanie tej grafficiarskiej maszynerii było zwykłą stratą czasu, ale może po prostu się nie znam na prawdziwej sztuce? Musicie ocenić sami…

    Hulajnogi dla prawdziwych wandali i piromanów

    Tym, co odstręcza mnie od pomysłu jest fakt, że jedyną funkcjonalnością urządzenia jest możliwość jednoczesnego wystrzelenia farby ze wszystkich 22 puszek naraz. Uzyskane w ten sposób równoległe białe pasy trudno nazwać estetycznymi, wątpię również, żeby niosły za sobą jakiekolwiek głębsze przesłanie, poza wyrazem braku czegoś innego do roboty u Dtagno – pochodzącego z Niemiec autora pomysłu.

    Dużo lepsze efekty daje zastosowanie urządzenia na stojących ścianach, choć i tu raczej trudno nazwać efekty nowatorskimi. No cóż, najwyraźniej nie każdy grafficiarz musi prezentować umiejętności, inteligencję i klasę Banksy’ego.

    http://www.youtube.com/watch?v=uZmfo_PPF1A#t=227