dziwaczne automaty

  1. 19 automatów, których nie znajdziecie w Polsce

    Japończycy i Chińczycy nie są jedynymi narodami, które mogą cieszyć się posiadaniem na własnym terytorium dziwacznych automatów. W tym zestawieniu znajdziecie najciekawsze maszyny z całego świata. W tym również z Europy.

    To się nazywa dobry pomysł! Chętnie zobaczyłbym taki automat z koszulkami Threadlessa na polskich dworcach, lotniskach lub w centrach handlowych. Niestety, widoczna na zdjęciu maszyna znajduje się w Japonii.

    Pepsi szykuje społecznościowe automaty z napojami [wideo]

    Czyli absolutna klasyka gatunku z serii japońskich dziwactw. Swoją drogą ciekawe, jak wygląda produkcja zawartości tej maszyny? Właściciel chodzi po domach i skupuje figi czy może wszystko odbywa się drogą wysyłkową?

    Tę przerośniętą maszynę znajdziecie w Argentynie.

    Tradycyjnej zupy z makaronem prosto z automatu możemy spróbować w Japonii. Nasz polski barszcz z maszyny pewnie również zyskałby międzynarodową sławę, gdyby wzbogacić go o uszka.

    Co można kupić we francuskich automatach? [wideo]

    Podczas wizyty w Japonii, poza innymi dziwactwami, można natknąć się na spacerujące po ulicach automaty z Coca-Colą.

    Ciekawe, czy automat rzeczywiście generuje jakieś większe zyski, czy jest tylko pomysłowym sposobem na reklamę sprzętu Apple’a? W każdym razie, jeżeli chcecie z niego skorzystać, to rozejrzyjcie się dobrze podczas wizyty na większych lotniskach w Wielkiej Brytanii i USA.

    Co sprzedawano kiedyś w automatach?

    Automat jest czynny. Closed to marka odzieżowa, której produkty znajdują się wewnątrz maszyny. Przypuszczam, że to kolejny sposób na zareklamowanie swoich produktów, bo zwykle spodnie przed kupieniem warto zmierzyć.

    Całkiem niezły pomysł. Takie automaty świetnie sprawdzą się na lotniskach dworcach i w miastach, w których próżno szukać 24-godzinnych kwiaciarni. We Wrocławiu np. automatów nie ma, ale z tego co pamiętam, na Starówce kwiaty można kupić o każdej porze dnia i nocy.

    Dziwaczne i fajne japońskie automaty [wideo]

    Ciekawy sposób na podniesienie sprzedaży, wymyślony przez amerykańską sieć Best Buy. Przynajmniej nie trzeba stać w kolejce do kasy z jedną grą w ręce.

    Tak jest. Widoczny na fotografii automat rzuca mięsem. Maszyna znajduje się w Hiszpanii. Wyobrażacie sobie, co by się działo, gdyby taki wynalazek postawić na polskiej ulicy w czasach PRL-u?

    Takie sympatyczne różowe maszynki znajdują się w Wielkiej Brytanii. Wygląda na to, że klient może wybrać jedną z dostępnych w automacie opcji. Zabawniej byłoby, gdyby z maszyny wypadały losowe zabawki.

    „Dowodzik proszę!” – powiedział automat z winem

    W razie gdyby mieszkańców RPA naszła ochota na odrobinę piłkarskiej rozrywki. Fajny pomysł, może warto z niego skorzystać w trakcie zbliżających się Euro 2012?

    Pomysł tak prosty w realizacji, że dziwi nieobecność podobnych automatów np. w Polsce. Widoczna na fotografii maszyna pochodzi z Japonii, ale może wiecie coś o podobnych automatach znajdujących się poza granicami Kraju Kwitnącej Wiśni?

    Takie maszynki stoją w Los Angeles. Jak poradzono sobie ze zdrowymi amatorami zielonej zabawy? Aby skorzystać z automatu, trzeba przyłożyć palec do czytnika linii papilarnych. Takie zabezpieczenie działa ponoć równie dobrze jak recepta.

    Żywe kraby z automatu? Tylko w Chinach [wideo]

    Maszynka, która wygląda mi na potencjalny cel ataku aktywistów PETA, znajduje się oczywiście w Japonii. Ciekawe, czy homara jest równie trudno złapać co w maszynach z pluszowymi zabawkami?

    Dużo prezerwatyw… Automaty z kondomami to właściwie nic szczególnego, ale taki wybór mają chyba tylko mieszkańcy Japonii.

    Belgia to nieduży kraj, ale automaty mają wielkie. Poza rozmiarem sfotografowana maszyna nie różni się niczym szczególnym od klasycznych automatów z batonikami i napojami, ale z pewnością zdecydowanie bardziej rzuca się w oczy.

    Uśmiechnij się, a dostaniesz loda

    Tym razem chyba nieużywane. Podobno takie automaty można znaleźć na całym świecie. Widzieliście jakiś w Polsce?

    Automat z „adidasami” znajdujący się w Wielkiej Brytanii, to podobno pierwsza taka maszyna na świecie. Można by coś takiego postawić w połowie co bardziej popularnych polskich szlaków górskich.

    Na tym kończę dzisiejsze zestawienie. Jeżeli uważacie, że zabrakło w nim jakichś automatów, to dajcie znać w komentarzach lub na naszym profilu na Facebooku.