dziwne dyscypliny sportowe

  1. Top 10 najdziwniejszych mistrzostw świata

    Słyszeliście kiedykolwiek o siłowaniu się na stopy albo o mistrzostwach w ekstremalnym prasowaniu? Takich niedorzecznych dyscyplin sportowych jest znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Przy okazji spróbujcie zgadnąć, który naród wymyślił ich najwięcej.


    Ta osobliwa dyscyplina sportowa pochodzi z Wielkiej Brytanii. Powstała w latach 70. w Wetton w miejscowej tawernie znanej jako Royal Oak Inn. Zmagania przypominają nieco siłowanie się na rękę, tylko że zamiast rąk zawodnicy używają bosych stóp. Wśród sław tej dyscypliny znajdują się Tom „100m” Martin, Alan „Nasty” Nash oraz Paul „Toeminator” Beech – obecny mistrz świata. Co ciekawe, istnieje również kobieca odmiana tego brutalnego sportu!

    Jak wyglądają takie zmagania możecie zobaczyć poniżej.

    http://www.youtube.com/watch?v=MnwuvGMUWFk



    Strzelanie groszkiem to dyscyplina wymagająca dobrych płuc, niezwykłej koncentracji oraz umiejętności celowania. W miasteczku Witcham w Cambridgeshire (Wielka Brytania) corocznie odbywają się mistrzostwa, na które zjeżdżają najlepsi strzelcy z całego świata. Zadaniem jest trafienie groszkiem do celu wykonanego z kitu, oddalonego o nie mniej niż 12 jardów (ok. 11 metrów). Po długich debatach dopuszczono używanie technologii – stabilizatorów, celowników laserowych itp. ale wciąż liczą się umiejętności, koncentracja i wybór odpowiedniego groszku.

    Poniżej filmik, a relację z mistrzostw w lepszej jakości możecie zobaczyć pod tym adresem.

    http://www.youtube.com/watch?v=7dTjmikvXeo


    Poziom absurdu kolejnych mistrzostw zaczyna rosnąć. Kolejny sport z Wysp Brytyjskich z pewnością wywodzi się z hinduskiej sztuki zaklinania węży. Po sezonowych opadach deszczu w Willaston uczestnicy mistrzostw otrzymują 3 metry kwadratowe ziemi, na której muszą w ciągu 30 minut znaleźć jak najwięcej dżdżownic. Haczyk polega na tym, że nie można przy tym kopać! Tegoroczni mistrzowie Harry Potts i jego matka Annette zdołali zakląć 167 dżdżownic.


    Kolejna dyscyplina powstała w 2000 roku w Finlandii i w przeciwieństwie do poprzednich szybko zyskała sobie popularność na świecie. Dziś rzut telefonem komórkowym uprawia się również w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych. Zawody odbywają się w czterech kategoriach – klasycznej, dowolnej, drużynowej oraz juniorów. Istnieje również odmiana tego sportu, w której zamiast komórek używa się telefonów z tarczą numerową.

    Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądały mistrzostwa świata w Finlandii w 2007 roku.

    http://www.youtube.com/watch?v=N4H6gK81d5k


    Nie wiedzieć czemu Brytyjczycy są przodownikami w wymyślaniu dziwacznych dyscyplin. W mistrzostwach świata w rzucaniu jajkami, organizowanych przez World Egg Throwing Federation, wbrew pozorom nie chodzi tylko o umiejętne trafianie do celu. Znacznie ciekawsza jest wariacja na temat rosyjskiej ruletki, w której zawodnicy rozbijają na głowie jajka. Wśród ugotowanych jest jedno surowe – ten, kto na nie trafi, przegrywa!

    Tak wygląda emocjonujący pojedynek:

    http://www.youtube.com/watch?v=WhyAt2d8vGo


    Drugie miejsce pośród narodów z dziwnymi dyscyplinami sportowymi zajmują Finowie. To właśnie w ich kraju, na polach nieopodal miejscowości Hyrynsalmi odbywają się mecze błotnistej odmiany piłki nożnej. Generalnie zasady są te same – piłka jest okrągła, a bramki są dwie, ale brudne zagrywki zdarzają się tu znacznie częściej.

    Nie trzeba było długo czekać, żeby Brytyjczycy ze swoja skłonnością do dziwnych sportów przejęli ten zwyczaj:

    http://www.youtube.com/watch?v=Tx-mQUGPb-0


    Szlachetna tradycja strzelania kowadłem narodziła się poza Starym Kontynentem. Jest to dyscyplina szczególnie popularna w Stanach Zjednoczonych. Zasady są proste – jedno kowadło służy jako podstawa, drugie jako pocisk (oba ważą 100 funtów – ok. 45 kg). Przy pomocy funta czarnego prochu (0,45 kg) należy kowadło wystrzelić jak najwyżej w górę, ale tak, żeby upadło jak najbliżej podstawy.

    Zmagania są nie tylko fascynujące, ale i niebezpieczne. Za to ile radości!

    http://www.youtube.com/watch?v=_kVixPhqZBc

    http://www.youtube.com/watch?v=yEZCsa2vnhU


    Wracamy do Europy. W Szwajcarii istnieje z kolei zwyczaj testowania siły i sprawności wszelkich pomocników i zastępców świętego Mikołaja. W czteroosobowych drużynach Mikołajowie zmagają się w różnych zawodach sprawnościowych, takich jak wchodzenie na komin, śpiewanie, wyścigi na drewnianych reniferach czy zjazd na sankach. W końcu, gdy nadchodzą święta, Mikołaj musi być w najlepszej formie.

    http://www.youtube.com/watch?v=f32_SPjNYCI


    Sport ekstremalny, oczywiście wymyślony przez Brytyjczyków, już zyskał sobie popularność w Australii, Austrii, Chile i Niemczech. Zasady znów są bardzo proste – wystarczy wyprasować ubranie w jak najbardziej ekstremalnych warunkach. Zawody podzielone są na style ze względu na otoczenie – miejskie, wodne, leśne, skalne i dowolne.

    Poniżej kompilacja ciekawych przykładów prasowania.

    http://www.youtube.com/watch?v=njHE4S-HD3I


    Kolejny sport spoza Starego Kontynentu – tym z razem z Afryki. Afrykanerzy z RPA mają obrzydliwy zwyczaj plucia na odległość odchodami antylopy kudu. To nie jest żart – zawody odbywają się od 1994 roku i obecny rekord wynosi 15,54 metra. Niektórzy zawodnicy moczą pociski w alkoholu dla zabicia smaku.

    Poniżej możecie zobaczyć, jak specjalista wyjaśnia, na czym polegają zawody (oglądacie na własną odpowiedzialność!).

    http://www.youtube.com/watch?v=z5qxZLvIxX4

    Jeśli znacie jeszcze jakieś nietypowe zawody sportowe – dajcie znać w komentarzach, lub na facebookowej stronie Gadżetomanii. Swoją drogą, ciekawe, jak wypadliby Polacy na tle innych krajów, gdybyśmy mieli reprezentację w którejś z tych dziedzin.