dziwny pendrive firmy Verbatim

  1. Pendrive stworzony do biura [test]

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Jeśli ktoś kiedyś Was zapyta jak mogłoby wyglądać potomstwo pendrive’a i spinacza do papieru, to Verbatim Clip-it jest odpowiedzią na to pytanie.

    Logitech Z305 – głośniki stworzone dla laptopów [test]

    Na początek pragnę poinformować, że zdaję sobie sprawę iż rozmaitych pendriveów jest na rynku cała masa. W większości przypadków ich odmienność sprowadza się jednak do bardziej lub mniej udanego projektu obudowy. W związku z powyższym Clip-it można śmiało nazwać bardzo nietypowym pendrive’em.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it to niewielkich rozmiarów pendrive, który poza przechowywaniem danych może nam posłużyć również jako spinacz do papieru. Za jego wyprodukowanie odpowiada firma Verbatim, która większości osób kojarzy się z czasami gdy najpopularniejszym wymiennym nośnikiem danych były dyskietki o mało imponującej jak na dzisiejsze standardy, pojemności 1,44MB.

    Nie będziemy w tym miejscu jednak wspominać historii i cudownych lat 90. ponieważ nawet dyskietkowy potentat zrozumiał, że czas nie stoi w miejscu i przyszłość w dziedzinie przenoszenia danych stanowią pamięci flash. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu co Clip-it ma nam do zaoferowania.

    Wygląd

    Clip-it to jest bardzo niewielkim pendrive’em nawet jak na dzisiejsze standardy. Jego wymiary to 36 x 12,4 x 4,5 mm (długość, szerokość, wysokość). Jest lekki jak piórko – waży niecałe 2 gramy.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Obudowa została wyposażona w specjalny zaczep, który może służyć jako spinacz do papieru (materiałów biurowych itp.). Całość wykonana jest z dobrej jakości, elastycznego plastiku. Urządzenie stwarza wrażenie jednolitej bryły bez widocznych łączeń i wystających elementów, które mogły by psuć efekt wizualny.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Działanie

    Urządzenie jest wyposażone w interfejs USB 2.0 (zgodny ze standardem USB 1.1). Jest kompatybilne z systemami operacyjnymi Windows 2000/XP/Vista/7, Mac OS 9 (lub wyższy) i Linux 2.4.0 (lub wyższy). Clip-it dostępny jest w dwóch wersjach pojemnościowych (2 i 4 GB) jak również siedmiu wersjach kolorystycznych (białej, czarnej, żółtej, zielonej, pomarańczowej, niebieskiej a nawet różowej). Można zatem powiedzieć, że znajdzie się coś dla każdego. Na potrzeby niniejszej recenzji firma udostępniła pendrive 4GB w kolorze czarnym.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Maksymalna prędkość zapisu jaką udało mi się uzyskać przy pomocy Clip-it to 4.30 MB/s. Oznacza to, że na zapisanie pliku o wielkości półtora gigabajta będziemy potrzebowali 6 minut. Maksymalny odczyt z urządzenia wynosił 14 MB/s. Z ręką na sercu trzeba przyznać, że przedstawione osiągi nie powalają na kolana, ale jak na pendrive o pojemności 4 GB w tym przedziale cenowym są to moim zdaniem wartości wystarczające.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it

    Podsumowanie

    Stare przysłowie mówi, że każdy kij ma dwa końce. Nie inaczej jest w przypadku opisywanego dziś urządzenia. Tak samo jak niewielkie rozmiary i waga działają zwiększają wygodę użytkowania tak samo sprawiają że Clip-it można bardzo łatwo… zgubić. Brak jakiejkolwiek możliwości przymocowania go (poza wspomnianym zaczepem do papieru) sprawia, że jest dość kłopotliwy w transporcie poza biurem. W związku z powyższym polecam go raczej do użytku w obrębie biura lub mieszkania.

    Do zakupu Verbatim Clip-it zachęca natomiast cena (w sieci można je dostać już od około 30 złotych). Dodatkowo dwuletnia gwarancja producenta (dla spokoju ducha), pomysłowy design i wspomniany już, duży wybór kolorystyczny sprawiają, że Clip-it świetnie sprawdzi się jako biurowy gadżet lub niedrogi prezent.

    Verbatim Clip-it

    Verbatim Clip-it