"Earth Defense Force: Insect Armageddon
Duże robale, duże karabiny i duże sylikony
Pamiętacie, jak wspominałem, że każdą grę można reklamować cyckami? Okazuje się, że to prawda! Można to zrobić nawet w przypadku tytułu z gigantycznymi robalami.
Nowy spot „Earth Defense Force: Insect Armageddon” udowadnia, że ten tytuł jest kierowany do bardzo konkretnego odbiorcy. Takiego, który po ciężkim dniu na uczelni/w pracy lubi sobie otworzyć zimne piwko, włączyć 50-calowy telewizor Full HD i zamienić kilka tysięcy wirtualnych robali w kupę spalonych, chitynowych pancerzy. Czy piękne kobiety w bieliźnie tulące się do karabinów i pistoletów mają z tym coś wspólnego? Jasne! Kontakt z nimi jest jest tak samo cudownie odmóżdżający.
Żeby było jasne, nie mówię, że damy z tej reklamy są pozbawione mózgów. Jestem pewien, że wszystkie mają doktoraty, z zawodu są radcami prawnymi i cenionymi copywriterkami. Tylko dla zabawy występują w tak durnych reklamach.
A wiecie, co jest jeszcze głupsze od takich spotów? Ludzie, którzy je oglądają. Więc ja już nic więcej nie mówię, bo przed napisaniem newsa oglądałem ten filmik trzy razy… ma się rozumieć z powodu blogerskiej rzetelności ;)
(goRRRące) Premiery lipca (Xbox 360, PlayStation 3, PC, Wii, PSP, DS)
[...]) 22 lipca - Earth Defense Force: Insect Armageddon (PS3, Xbox 360) 29 lipca - The Smurfs Dance[...]


![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





