Eberswalde
W tych miejscach możemy szukać życia na Marsie
Eksperci z NASA wraz z astronomami zastanawiają się, gdzie ma wylądować następny łazik marsjański, czyli rover. Jego misją będzie poszukiwanie śladów po życiu, które mogło kiedyś istnieć na Czerwonej Planecie, a także rozglądania się, czy coś tam aby nie przetrwało. Wybrano cztery obiecujące miejsca do eksploracji – zobaczcie je!
Na tym podkolorowanym zdjęciu widzimy krater Gale, położony na Elysium Planitia. Jest to drugi co do wielkości obszar wulkaniczny Marsa, gdzie znajduje się obszar, nasuwający na myśl obserwatorom zamarznięte morze. Ma on średnicę 150 kilometrów, więc do eksploracji i zbierania próbek rejon to idealny. A pośrodku znajduje się wzniesienie, sięgające 4,5 km nad grunt. Próbki z jego warstw mogą nam dać wiele informacji o historii geologicznej obszaru i całego globu.
Krater impaktowy Eberswalde położony jest na obszarze Margaritifer Terra. Ma on długość ponad 2600 kilometrów i jest usiany kraterami. Lądowały tam Pathfinder i Mars 6. Eberswalde również wydaje się być idealnym miejscem na poszukiwania śladów życia – mamy tu geologiczny chaos, zaś wyschłe koryta wskazują na to, że mogły pędzić tu rwące rzeki.
Rover, ochrzczony przez NASA imieniem „Curiosity”, może też przemierzać Mawrth Vallis. To dolina, w której znajduje się wyschnięte koryto potężnej rzeki. Naukowców kusi fakt, że oprócz skał są tu liczne materiały glinopochodne. Konsultujący miejsce lądowania Steve Ruff z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie, twierdzi, że tylko tam łazik będzie mógł rozpocząć misję niemal natychmiast po wylądowaniu. W przypadku pozostałych kandydatów niezbędne byłoby przemieszczanie się przed rozpoczęciem badań.
Ten mający 140 km średnicy krater wywołuje zainteresowanie licznymi śladami erozji wodnej oraz skał osadowych. Jak więc widać, najlepiej byłoby posłać cztery łaziki – każdy w inne miejsce. Jako że NASA ma kłopoty z budżetem (żadna nowość, ze ta złośliwie zauważę), może polecieć tylko jeden. Na pocieszenie zostaje fakt, że będzie on najbardziej naszpikowany hi-techem ze wszystkich dotychczasowych łazików. Decyzja ma zapaść na przełomie czerwca i lipca tego roku. Robimy zakłady?




![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





