Erectile Quality Monitor
[+16] EQM, czyli jak zmierzyć sobie sztywność [NSFW]
Gadżet ewidentnie przeznaczony dla panów, choć panie też mogą być zainteresowane. Dalszego ciągu z kolei raczej niekoniecznie powinni czytać najmłodsi gadżetomaniacy. Natomiast wszystkim ciekawym miłośnikom elektronicznych gadżetów (i nie tylko gadżetów) może dać odpowiedź na pytanie, czy już czas skorzystać z cudownych ofert, których codziennie mnóstwo można znaleźć w folderze ze spamem. Dziś piątek, więc nie należy traktować tego wpisu całkowicie poważnie.Gdyż EQM (Erectile Quality Monitor) jest dokładnie tym, na co wskazuje jego nazwa: mierzy, czy też monitoruje jakość erekcji. A właściwie to precyzyjnie i z wielką dokładnością (podobno) mierzy osiową sztywność (twardość) wzwodu.
Wykonywanie pomiaru jest nieskomplikowane: wystarczy wsadzić i docisnąć na ok. 5 sekund, oczywiście w stanie wzwiedzionym. Wynik wyświetlany jesty natychmiast, za pomocą kolorowych diod – czerwona oznacza że masz zły dzień, albo jesteś impotentem. Szczegółowe instrukcje wraz z dokładyni rysunkami dostarczane są razem z urządzeniem.Gadżet kosztuje jedyne 80 dolarów w amerykańskim sklepie z erotycznymi wspomagaczami. Na pewno pomoże wszystkim nieśmiałym lub zawiedzionym jakością pierwszych prób.
Jason Chen z Gizmodo obiecał przeprowadzić dokładniejsze testy, nie omieszkamy poinformować o ich erekt… tj. efektach.


![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





