escopetarras

  1. Naprawdę wystrzałowa (z wyglądu) gitara [wideo]

    César López i jego escopetarra

    César López i jego escopetarra

    Co można zrobić ze starym AK-47? Jak się okazuje, sporo rzeczy – poczciwego kałacha można rozmontować i zezłomować, powiesić na ścianie jako ozdobę/straszak na intruzów albo… zmienić go we w pełni sprawny instrument muzyczny.

    Szwedzki Desperado złapany przez policję

    Twórca, César López, nazywa swoje konstrukcje Escopetarras (l.poj. Escopetarra), co jest zlepkiem hiszpańskich słów oznaczających karabin i gitarę (odpowiednio escopeta i guitarra). Niestety/na szczęście, za pomocą instrumentu nie można strzelać, co raczej eliminuje możliwość wykorzystania sprzętu w kolejnym filmie Rodrigueza. Za to dźwięk, jaki wydaje, nie ustępuje pod względem jakości innym instrumentom tego rodzaju – co widać na załączonym obrazku:

    http://www.youtube.com/watch?v=_xvB1FKAV10

    Jedna rzecz jest pewna – każdy muzyk chcący wyglądać jak prawdziwy badass powinien zaopatrzyć się w takie urządzonko. Autor gitar jest jednak pacyfistą i nie przewiduje ich sprzedaży – sprzęt ma służyć raczej jako postulat idei rozbrojenia, o które López walczy od roku 2003, gdy był świadkiem wybuchu samochodu pułapki w Kolumbii, pod klubem El Nogal Club (Bogotá). Inspiracją miał być sposób trzymania karabinów przez członków sił rządowych, którzy pojawili się na miejscu eksplozji. Pierwsza escopetarra wykonana została ze starego Winchestera i gitary Stratocaster, a każdy egzemplarz trafił do ludzi związanych z walką o pokój na świecie.

    Cała nadzieja w spotkaniu Lópeza na ulicach rodzimej Bogoty i przekonaniu go do sprezentowania takiego modelu – rzecz jasna w zamiarze szerzenia pokoju na świecie – lub wykonaniu go samodzielnie.