francuski pałac

  1. Ten pałac zbudował jeden człowiek - własnoręcznie

    Tak jest, nie jeden człowiek z pieniędzmi umożliwiającymi wynajęcie ekipy budowlanej, tylko zwykły listonosz z ogromną pasją i wytrwałością. Jak myślicie: ile mu to zajęło?

    Francuski listonosz – Ferdinand Cheval – poświęcił 33 lata życia na zbudowanie od podstaw tej niezwykłej konstrukcji. Zaczął w 1879 r., gdy miał zaledwie 13 lat. Pewnego razu znalazł kamień o interesującym kształcie. Od tamtej pory zaczął zbierać materiały, które później wykorzystał podczas budowy. Pałac został ochrzczony mianem Palais ideal. Ma on ponad 10 metrów wysokości i 26 metrów długości. Nie jest to Wersal, ale wymiary oraz olbrzymia ilość zdobień to zdecydowanie więcej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać po dziele rąk jednego człowieka.

    20 najdziwniejszych i najfajniejszych domów na świecie

    Do budowy pałacu Cheval wykorzystał wapień, zaprawę murarską i beton. Kamienie, z których powstała konstrukcja, początkowo przynosił w kieszeniach, później w koszu, aż wreszcie zaczął używać z taczki. Obecnie Palais Ideal znajduje się pod ochroną państwową jako budowla ważna dla francuskiej kultury. W 1986 roku znalazł się nawet na znaczkach pocztowych.

    TOP 10: Najdroższe domy świata!

    Po śmierci Cheval chciał być pochowany w swoim pałacu. Niestety, francuskie prawo nie zezwala na grzebanie zmarłych poza wyznaczonymi miejscami. Kolejne 8 lat listonosz budował więc mauzoleum na pobliskim cmentarzu. Gusta są różne, ale nie da się zaprzeczyć, że Francuz pokazał wszystkim niedowiarkom, jak wiele może osiągnąć zdeterminowany człowiek.