freelight

  1. Potrząśnij nowoczesną pochodnią podróżną i w drogę!

    Jeśli uwielbiacie podróżować i zwiedzać coraz to inne zakamarki świata, mieszkać na kempingach oraz organizować nieustannie jakieś wycieczki czy wypady za miasto, to z pewnością doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że odpowiednie wyposażenie to podstawa, zwłaszcza jeśli zapada półmrok a teren jest nam całkowicie obcy. Francuski projektant Alexandre Lecointre stworzył coś na kształt nowoczesnej pochodni czy też – jak wolicie – latarki o nazwie „Freelight”.

    Dlaczego warto zwrócić na nią uwagę? Przede wszystkim dlatego, że nie trzeba się martwić o rozładowujące się baterie wskutek czego utkniemy na przykład w środku lasu bez żadnego oświetlenia – nic z tych rzeczy. „Freelight” nie potrzebuje żadnych baterii, żadnego zewnętrznego zasilania, działa autonomicznie – jedyne, co musimy uczynić, by zaczęła świecić to potrząsanie nią przez 2 minuty dzięki czemu będzie ona świecić przez następną godzinę. Sprytne czyż nie?

    Warto dodać, że dysponuje ona dwoma ustawieniami światła: sfokusowanym (skoncentrowanym) oraz rozproszonym. Ponadto jest wykonana z materiałów odpornych na zamoczenie, jest wodoodporna. Całkiem pomysłowa i przydatna rzecz dla podróżników. Póki co w fazie koncepcji.