gadzety retro

  1. Automat do gier DIY ze stolika kuchennego [wideo]

    fot. Flickr/D.o.M.e.N.i.C.o/lic. CC

    fot. Flickr/D.o.M.e.N.i.C.o/lic. CC

    Jeśli macie trochę wolnego czasu i pieniędzy, możecie pokusić się o zrobienie własnego automatu do gier. Może jego konstrukcja nie jest najprostsza, ale to niepowtarzalny sposób na zagranie w jeden z najpopularniejszych tytułów w historii!

    Pong to jedna z pierwszych gier wideo, która rozpoczęła historię tego przemysłu – pierwszy krok na długiej drodze do tytułów takich jak Crysis czy Bulletstorm. Właściciel strony bradsprojects.com stworzył klona tej klasycznej gry w formie stolika do kawy, przy którym spokojnie może zasiąść czterech graczy.

    Pong na stole

    Super Table Pong został wyposażony w „ekran” składający się z 900 diod LED (30 x 30) oraz cztery kontrolery ze starego Atari 2600. Konsola działa dzięki 8-bitowemu komputerowi o częstotliwości 8 MHz. W czasie gry na środku ekranu pojawia się do pięciu kul, które z różną szybkością odbijają się od ścian i paletek sterowanych przez graczy. Za odbicie jednej piłeczki gracz otrzymuje 1 punkt, a za przepuszczenie traci 1 punkt. Zwycięzcą zostanie ten, kto jako pierwszy uzbiera 20 punktów.

    Superkomputer złożony z 1716 PS3 wystartował!

    Gra jest szybka, dynamiczna i może dać wiele radości grającym. Ma do tego bardzo mały pobór energii – 4 baterie AA wystarczą na ponad 2 miesiące gry, przy założeniu że będzie się grało 30 minut dziennie. Na stronie instructables.com znajdziecie dokładne wytyczne, jak zbudować taki stół samodzielnie.

    Poniżej możecie obejrzeć filmik przedstawiający gotową retrokonsolę.

  2. Giełda elektroniczna - gadżetowy raj PRL-u

    Gdy sięgnę pamięcią w czasy nieco mniej odległe niż wymarcie dinozaurów (ech, co to były za pogrzeby…), z łezką w oku przypominam sobie klimat giełdy elektronicznej z końca lat 80. Dla wielu z nas było to miejsce zastępujące obecne weekendowe wypady do galerii handlowych. Tylko galerianek wtedy nie było… Ale nam zupełnie wystarczała nieprzebrana obfitość i różnorodność gadżetów oraz rozkosz obcowania z najnowocześniejszą technologią…

    Giełda elektroniczna – gadżetowy raj PRL-u