globalna powódź

  1. Zamieszkasz w Arce?

    Arka

    Arka

    Rosyjski architekt Aleksander Remizov doszedł do wniosku, że jeśli globalne ocieplenie spowoduje powódź, która zaleje świat, ludzkości przyda się „Arka”. Przypomina ona wielkiego ślimaka i jest praktycznie małym miastem. Ilu ludzi wejdzie na pokład?

    Maksymalnie nawet dziesięć tysięcy. Energii dostarczą im generatory wykorzystujące wiatr. Będzie ona zgromadzona w termalnych akumulatorach do dowolnego wykorzystania. Remiozov twierdzi, że „Arkę” da się zbudować w ciągu 3-4 miesięcy. Powierzchnia tej konstrukcji to 14 000 metrów kwadratowych, a tak prezentuje się ona na wodzie.

    Arka

    Arka

    Cały projekt jest proekologiczny. Nie znajdziecie na arce żadnego szkła, ale bardzo wytrzymałą, samoczyszczącą się folię. Pływający budynek będzie miał własną dżunglę i uprawy, więc można spędzić tam życie bez wychodzenia na zewnątrz. W dodatku „Arka” potrafi dać nura pod wodę. Bez względu na to, czy będzie globalna powódź, czy nie, być może w przyszłości doczekamy się właśnie takich pływających po oceanach miast.

    Arka

    Arka