Glowing Pathfinder Bugs
Robactwo w rozszerzonej rzeczywistości

Powoli zacierają się granice między rzeczywistością a światem iluzji. Pokazana na wystawie technik interaktywnych i grafiki komputerowej SIGGRAPH 2010 instalacja Glowing Pathfinder Bugs cieszyła się sporym zainteresowaniem. Nic dziwnego – każdy chce zobaczyć na swej dłoni robaka, którego naprawdę nie ma.Tatuaż z rozszerzoną rzeczywistością
Choć instalacja ta skierowana była głównie dla młodszych gości, to jednak ludzie w każdym wieku chcieli przetestować wirtualne robactwo. W wielkiej piaskownicy znajdowały się trzy insekty – choć właściwie był to tylko jeden, lecz w trzech różnych stadiach rozwojowych. Mniejsza o to, ważne efekty, a te były imponujące. Gdy ktoś poruszył piaskiem, wirtualny robak natychmiast reagował. Można także było go brać na rękę, po której podniesieniu wcale nie znikał. Najlepiej pokazuje to poniższy filmik:
Wykonanie piaskownicy pełnej świetlistego, wirtualnego robactwa było możliwe dzięki technologii 3D-gesture. Wykorzystuje ona podobną mechanikę jak prezentowane nieraz na łamach Gadżetomanii kontrolery rodem z „Raportu mniejszości”. Twórcy instalacji – grupa Squidsoup – nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w temacie i mam nadzieję, że jeszcze nieraz miło nas zaskoczą.
![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![4 niezwykłe filmy stop-motion, które musisz zobaczyć [wideo]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-25-o-18.34.19-56355-270x155.png.jpg)



