greenergy
Muzyka napędzana różnicami temperatur

Jest wiele alternatywnych źródeł zasilania. Od wodoru, poprzez biopaliwa i na jednym z ciekawszych kończąc – różnice temperatur. Pisałem już o jednym gadżecie, który właśnie w taki sposób zdobywa energię elektryczną. Teraz do grona dołącza drugi – odtwarzacz muzyki.
Pomysłodawcą takie rozwiązania jest Dmitriy Shcherbakov (fajne nazwisko, nie?). Jak już wspominałem, zasilanie różnicami temperatur nie jest niczym nowym. Pierwsze urządzenie – zegarek Atmos 561 – zostało wymyślone już w 1928 roku (różnica jednego stopnia Celsjusza dostarcza mu prądu na 2 dni).

Niestety, nie wiadomo, jak będzie to wyglądać w przypadku odtwarzacza Greenergy (tak się nazywa). Poza tym, na razie to tylko projekt i tak naprawdę, to nie wiadomo czy produkt finalny w ogóle ujrzy światło dzienne, ale byłoby fajnie.

Myślę, że z czasem będziemy mieli do czynienia z coraz większą ilością takich gadżetów. W końcu to chyba najtańsze możliwe źródło zasilania. Na dodatek, sprzęty mogą działać wiecznie, bo przecież w ciągu doby kilkakrotnie temperatura zmienia się o jeden stopień.
![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)





