James Gilpin
Whisky z... moczu. I to w dodatku moczu cukrzyków!

Podobno alkoholik na głodzie wypije wszystko – wodę kolońską, płyn do mycia szyb czy też inne ciecze, jakie można dostać w sklepie z chemią czy kosmetykami. A czy wypije whisky pędzone z moczu…?iPad najlepszym przyjacielem piwoszy
Za powstanie tej odmiany trunku odpowiedzialny jest James Gilpin (na zdjęciu poniżej). Opracował on nowatorską metodę destylacji, w której wykorzystuje się mocz chorych na cukrzycę typu 2. Jak tłumaczy na swojej stronie:
Obfita w cukier uryna cukrzyków jest obecnie wykorzystywana w procesie fermentacji eksportowej whisky. Rynek sprzedaży tego alkoholu szybko się powiększa. Wraz z wykryciem częstej przypadłości genetycznej występującej na półkuli północnej, prowadzącej do znacznego zwiększenia zachorowalności na cukrzycę typu 2, ekonomiści znaleźli nowy towar na eksport i zechcą na nim zarobić tak szybko, jak się da.
Podobno Gilpina zainspirowała historia laboratorium założonego w pobliżu domu starców. Wykorzystywano w nim mocz mieszkańców tej placówki. No cóż, tak czy owak „moczowa whisky” póki co nie wchodzi do produkcji. Jak na razie jej twórca rozdaje butelkowane próbki. Cóż… łykniem, bo odwykiniem?


![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![4 niezwykłe filmy stop-motion, które musisz zobaczyć [wideo]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-25-o-18.34.19-56355-270x155.png.jpg)



