Jason Giddings

  1. Koniec z resztkami jedzenia w klawiaturze [wideo]

    Opowieści o studentach, którzy potrafią przetrwać najtrudniejsze chwile dzięki żywności zmagazynowanej pod klawiszami, już niedługo mogą przestać być aktualne. Oto projekt urządzeń peryferyjnych, który raz na zawsze rozstaje się z fizycznymi przyciskami. Czy ma szansę na realizację?

    Koncepcyjna Toyota Fun-Vii z wielkim, zewnętrznym ekranem dotykowym

    Odpowiadając na to pytanie: tak, i to całkiem sporą. Do tej pory mówiliśmy jedynie o konceptach, których stworzenie było sztuką dla sztuki (jak chociażby ten projekt). Teraz istnieje szansa na realizację dzięki zbiórce pieniędzy na Kickstarterze.

    Klawiatura i myszka w technologii multitouch są pomysłem Jasona Giddingsa, inżyniera i wynalazcy. Jason wyszedł z założenia, że klawiatura wcale nie potrzebuje ruchomych części – wystarczy wyprofilowana, przeźroczysta płytka, promieniowanie podczerwone oraz kamery zdolne je wyryć. Z tego połączenia wychodzi klawiatura dotykowa, podobna do tej, jaką można znaleźć chociażby na tabletach.

    Pomysły architektów przyciągną turystów do Moskwy

    Pomysłodawca chce zebrać za pomocą Kickstartera 50 tys. dolarów i już jest w połowie drogi. Mam jednak spore obiekcje co do użyteczności takiego gadżetu. Wszyscy wiemy, że trudno się pisze bezwzrokowo, kiedy nie można poczuć klawiszy pod palcami. Z kolei zaproponowana przez Jasona myszka bardziej przypomina touchpad niż klasycznego gryzonia. Mimo to znalazła się ponad setka chętnych, którzy wsparli projekt. Być może skłoniła ich do tego poniższa prezentacja technologii.