Jon Jacobs

  1. Wirtualna posiadłość za ponad pół miliona dolarów

    Club Neverdie

    Club Neverdie

    Czyżby tradycyjny rynek nieruchomości odchodził powoli do lamusa? Po co męczyć się z budową i utrzymywaniem prawdziwej posiadłości, skoro bardzo przyzwoite pieniądze możemy dostać za miejsce istniejące tylko w pamięci komputera?

    Dziwaczne hotele – czy odważysz się do nich wejść?

    Magazyn „Forbes” poinformował właśnie, że padł nowy rekord w sprzedaży wirtualnych posiadłości. Niejaki Jon ‘Neverdie’ Jacobs sprzedał swój wirtualny klub za 635 tysięcy dolarów. Pomimo że posiadłość znajduje się w cyberprzestrzeni, to pieniądze zapłacone za nią były jak najbardziej prawdziwe.

    Club Neverdie

    Club Neverdie

    Co ciekawe, Jacobs kupił wirtualny klub w 2005 roku w za jedyne 100 tysięcy dolarów. Plotka głosi, że w celu pozyskania funduszy na inwestycję zastawił swoje prawdziwe mieszkanie. Jak widać, ryzyko się opłaciło, a inwestycja zwróciła się kilkukrotnie.

    Club Neverdie

    Club Neverdie

    Jak nazywa się omawiany przybytek? To żadna tajemnica. Nosi on nazwę Club Neverdie. Mieści się na planecie Calypso i – co ciekawe – każdy może go odwiedzić, przyłączając się do rozgrywki w Entropia Universe – bardzo popularną, ekonomiczną grę typu MMO.