Julien Moise

  1. Eole - zegarek niczym elektrownia wiatrowa! [wideo]

    Czasem projektanci puszczają wodze fantazji tworząc wizje niecodziennych gadżetów, które potrafią zaskoczyć. Wśród nich jest ten bardzo nietypowy i jednocześnie bardzo interesujący zegarek.

    Zegarek jak transformer i z bebechami na wierzchu [wideo]

    Pomysłów na wykorzystanie odnawialnej energii w gadżetach jest wiele – być może pamiętacie jak na Gadżetomanii pisałem o nakręcanej baterii lub plecaku, który naładuje gadżety dzięki samemu maszerowaniu. Francuski projektant Julien Moise stworzy z kolei koncept zegarka, którego bateria ładowana jest dzięki sile wiatru.

    Wspomniałem w tytule o elektrowni wiatrowej nie bez powodu – zegarek wymyślony przez Francuza miałby działać na bardzo podobnej zasadzie. Niewielki wirnik wbudowany w obręcz zegarka miałby się kręcić pod wpływem wiatru i dzięki turbinie wytwarzać energię. Ta ostatnia posłuży do zasilenia raczej standardowego wyświetlacza.

    Czy wiesz, co było inspiracją wyglądu tego zegarka?

    Pomysł może i ciekawy ale raczej daleki od realizacji – ciężko bowiem polegać na tym jak silny danego dnia będzie wiatr i zastanawiać się czy przypadkiem sami nie będziemy musieli podmuchać w zegarek, żeby sprawdzić godzinę. Chyba jedynie hardkorowi gadżetomaniacy zgodziliby się na co dzień używać takiego wynalazku.

    Eole from JulienM on Vimeo.