kawiarenki internetowe

  1. W Somalii granie w gry wideo jest karalne!

    Somalia to kraj, w którym życie nie jest lekkie. Dość wspomnieć ostatnie wybryki tamtejszych piratów (widzieliście może odcinek South Park im poświęcony?). Co ciekawe w Somalii znajdują się kawiarenki internetowe, w których dzieciaki mogą grać w gry wideo. Niestety, w niektórych regionach kraju ciuranie w Quake czy Counter-Strike może się spotkać ze srogimi karami. Pewna grupa Islamistów, która słynie z tego, że lubi zabijać niewinnych ludzi dla zabawy, postanowiła zmknąć takie kawiarenki i zabronić grania w gry wideo.

    Najczęściej pobierane przez piratów gry w 2009 roku

    Mowa o ugrupowaniu Hezb al-Islam, które uważa, iż gry wideo są tworzone w sposób, który zagraża i niszczy nasze tradycje społeczne i z tego powodu każda osoba, która będzie łamać ten zakaz zostanie ukarana, a sprzęt użyty do nikczemnego czynu zostanie skonfiskowany. Przyznam szczerze, że po tym co słyszeliśmy w telewizji wydaje mi się, że słowo „ukarany” nie odnosi się do mandatu pieniężnego, czy słownej nagany. (ów zakaz odnosi się do terenów podległych Hezb al-Islam)

    Ktoś słusznie zauważył, że tego typu zachowania Hezb al-Islam mogą doprowadzić do tego, że ludzie nie będą mieli żadnych zajęć i zaczną masowo wstępować w szeregi ugrupowania. Dodam tylko, że wcześniej ta sama grupa zakazała oglądania filmów.

  2. Ciemna strona Japonii - cybernetyczni nomadzi (wideo)

    Pod tym dziwnym tytułem kryje się zjawisko nocowania przez bezdomnych Japończyków w internetowo-mangowychh kafejkach. Dla ubogich mieszkańców Japonii, mangowo-internetowe kawiarnie to często najtańsza i jedyna możliwość spędzenia nocy pod dachem oraz zadbania o potrzeby fizjologiczne i duchowe.

    Ciemna strona Japonii – cybernetyczni nomadzi (wideo)