koncept samochodu
Jeżdżący panel słoneczny przyszłością motoryzacji?
W dobie nieustannie drożejącego paliwa świat z otwartymi ramionami powitałby samochód, który mógłby się bez niego obejść. Do tego najlepiej zastąpić je innym źródłem energii, np. energią słoneczną, której jest pod dostatkiem. Tylko czy wtedy wszystkie samochody będą wyglądać jak ten na powyższej grafice?
Samochód sterowany myślami [wideo]
Większość projektów przedstawiających wizje pojazdów przyszłości, takich jak np. Autonomo, ogranicza się do ulepszania organizacji ruchu drogowego oraz tworzenia inteligentnych pojazdów. Mało kto chce zabierać się za drażliwy temat wysokich cen paliwa. Omar Sagiv, którego znacie z projektu zwijanego komputera, zaproponował swoje rozwiązanie problemów przyszłości.
SPV (Solar Powered Vehicle) to koncept samochodu w całości zasilanego energią słoneczną. Na grafikach widać dziwaczny twór wyglądający jak przypadkowy mariaż Batmobilu oraz motocyklu z filmu Tron. Opływowy pojazd wykonany jest z giętkiego aluminium pokrytego warstwą fotowoltaiczną, dzięki czemu jazda w słoneczny dzień ma być czystą przyjemnością. Spory panel może posłużyć również jako przydomowa elektrownia słoneczna, kiedy akurat samochód stoi zaparkowany na podjeździe (zapomnijcie o garażach).
Z drugiej strony projekt jest zupełnie kosmiczny i trudno wyobrazić sobie takie samochody na ulicach wielkich miast. Nawet nie bardzo wiem, jak kierowca miałby wsiadać to tej maszyny. Chyba najwyższy czas, żeby twórcy projektów zaczęli tworzyć wizje nieco mniej oderwane od rzeczywistości.
Oszczędzaj paliwo z aerodynamicznym ogonem! (wideo)
W jaki sposób można oszczędzić na paliwie? Sposobów jest wiele. Serwis Gizmag donosi dziś o naprawdę zwariowanym projekcie. Niejaki Darin Cosgrove stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem jest nadanie swojemu Pontiacowi Firefly bardziej aerodynamicznego kształtu. Stworzył zatem specjalny ogon. Jak sam przyznaje w ten sposób spalanie paliwa spadło o 15, 1 %. Taki sam ogon każdy może zbudować w swoim garażu!

Samochód napędzany żywym koniem!
Takiego wariactwa moje oczy jeszcze nie widziały. Pewien mieszkaniec Iranu zaprojektował nowy prototyp samochodu, wyposażony tylko w jednego konia! Nie, nie chodzi o konie mechaniczne, chodzi o prawdziwego, żywego konika! Takiego auta jeszcze nie było!

LimoBike - niesamowita limuzyna!
Pamiętacie BatLimo, czyli najfajniejszą limuzynę na ulicach Nowego Jorku? Jak podaje serwis Bornrich, organizacja Wildfire Tours stworzyła niezwykły koncept pojazdu, który jest połączeniem limuzyny z… motocyklem Harley-Davidson! LimoBike, bo taką nazwę otrzymał ten projekt z pewnością przyciąga wzrok.

Elektryczna ciężarówka od Sanyo
W Kopenhadze trwa właśnie konferencja ekologiczna United Nations Climate Change Conference COP15. Politycy, biznesmeni, przedstawiciele organizacji pozarządowych i dziennikarze z ponad 200 krajów do 18 grudnia będą dyskutować nad klimatem i nowymi, ekologicznymi rozwiązaniami. Tymczasem japoński producent Sanyo prezentuje nową, elektryczną ciężarówkę – „The Sanyo Car”, która jest zasilana panelami słonecznymi i litowo-jonowymi bateriami.

Gym Car jest napędzany siłą Twoich mięśni!
Ten futurystycznie wyglądający samochód został stworzony przez niejakiego Da Fenga – absolwenta Coventry University in Britain. Otrzymał on nazwę Gym Car. Całość napędzana jest elektrycznym silnikiem (pojawia się litowo-jonowa bateria). Najciekawszym rozwiązaniem jest sposób ładowania tejże baterii – otóż kierowca wewnątrz kabiny musi wykonać określone ćwiczenia gimnastyczne!

Scamander RRV - uniwersalny supersamochód
Brytyjska firma TVR kojarzona jest głównie ze sportowymi samochodami. Peter Wheeler sprzedał TVR rosyjskiemu inwestorowi, a sam przed śmiercią poświęcił się realizacji swojego wielkiego marzenia – zbudowania samochodu, którym można pojechać wszędzie. Tak powstał Scamander RRV (rapid response vehicle) - połączenie sportowego auta z czołgiem i amfibią!

sQuba - samochód rodem z Bonda
Wygląda futurystycznie i taki też jest. Szwajcarska firma Rinspeed zainspirowana filmem o przygodach agenta 007 - „A Spy Who Loved Me” z 1977 roku postanowiła zbudować samochód, który będzie w stanie pływać pod wodą. Tak też powstał projekt sQuba. Pływanie umożliwiają mu dwie śruby oraz dwa silniki odrzutowe. Producent chwali się nawet, że ten projekt jest przyjazny środowisku, bo nie emituje [...]

Samochody wykonane z... drewna!
Pewien pasjonat z Ukrainy usunął w swoim samochodzie wszystkie metalowe elementy nadwozia, zastępując je wykonanymi przez siebie drewnianymi. W Stanach Zjednoczonych studenci z Uniwersytetu North Carolina pracują nad supersamochodem z drewna, który pojedzie z prędkością przekraczającą 200 km/h. A na całym świecie przybywa samochodów, których karoseria wykonana jest z drewna. Oto przykłady:



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![4 niezwykłe filmy stop-motion, które musisz zobaczyć [wideo]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-25-o-18.34.19-56355-270x155.png.jpg)



