Korea Pn.

  1. Czy DVD i pendrive wywołają rewolucję w Korei Pn.?

    Aktywiści wspierani przez obrońców praw człowieka

    Aktywiści wspierani przez obrońców praw człowieka

    O tym, że propaganda używa najnowszych zdobyczy techniki, historia dowiodła już nie raz. Zwykle propaganda służy reżimom, jednak tym razem ma być użyta do krzewienia demokracji. Gdzie? W Korei Północnej. W jaki sposób?

    Fuzja nuklearna udała się w Korei Północnej

    W miniony piątek południowokoreańscy aktywiści wypuścili 10 wielkich balonów na stronę, gdzie komunizm wiecznie żywy. Do balonów doczepione są płyty DVD oraz pendrive’y. Znajdują się na nich informacje o tym, co dzieje się na świecie – ze szczególnym podkreśleniem rebelii w krajach arabskich – a także materiały propagandowe dotyczące demokracji i wolności. Aby balony wzbudzały większe zainteresowanie, do każdego doczepiono banknot dolarowy – choć trudno powiedzieć, czy po stronie północnej będzie ktoś o tym wiedział. I co właściwie miałby z takim balonikiem zrobić?

    Balony propagandowe

    Balony propagandowe

    Największa w historii parada wojskowa w Korei Północnej nakręcona Canonem 60D [wideo]

    Oprócz DVD i pamięci przenośnych baloniki dźwigają także ulotki i małe radyjka, które umożliwią mieszkańcom kraju Kim Dzong Ila słuchanie stacji z południa półwyspu. Jest tylko jedno „ale” – komputery oraz odtwarzacza DVD są w Korei Pn. zakazane, więc mało kto je ma. Jednak krążą słuchy, że jest tam „podziemie komputerowe” i ludzie żyjący w reżimie wiedzą, co to Windows i płyta DVD. No cóż, akcja ta jest może wołaniem na puszczy, ale kto wie – może choć jeden Koreańczyk z północy przeczyta ulotkę i stwierdzi, że w jego kraju coś jest nie tak?