kuchenka gazowa

  1. Chińska policja odnajduje nieznany produkt Apple

    Fot. micgadget.com

    Fot. micgadget.com

    Każdy przeciek na temat najnowszych produktów z branży IT jest gorączkowo wyłapywany przez fanów i media. Tym razem jednak odkryto w Chinach produkt z logiem nadgryzionego jabłka, którego nikt się nie spodziewał. Jak wygląda zupełnie nowe oblicze iPhone’a?

    Magiczny MacBook Pro – co w nim takiego niezwykłego? [wideo]

    Można się naśmiewać z głupoty ludzi, którzy wydają mnóstwo pieniędzy na sprzęt kojarzony z lansem, ale nie można odmówić sukcesu firmie Steve’a Jobsa. Po prostu, liczby i wyniki sprzedaży nie kłamią. Nic dziwnego więc, że wiele firm chciałoby pójść tym samym tropem co Apple i odnieść sukces na własną rękę. Niektórzy jednak pojmują taką inspirację chyba zbyt dosłownie…

    Fot. micgadget.com

    Fot. micgadget.com

    Chińska policja przechwyciła cały magazyn produktów oznaczonych logiem Apple i brandowanych nazwą iPhone. Problem w tym, że wewnątrz pudełek znajdowały się… kuchenki gazowe! Każdy z 681 skonfiskowanych egzemplarzy miał oznaczenia wskazujące na produkcję przez „Apple China Limited” oraz metki certyfikujące oryginalność produktów. Najwyraźniej ktoś bardzo chciał zwiększyć sprzedaż swoich produktów podpinając się pod znaną markę. Ale żeby próbować w ten sposób wcisnąć kuchenki gazowe?

    Państwo Środka zamyka się na iPady. Władze rekwirują tablety!

    A może to wcale nie jest żadne oszustwo? Być może w starym magazynie znajdowały się produkty z czasów, gdy Apple musiało zmagać się z problemami finansowymi? Gdzieś w Chinach powstawał tani produkt, który można sprzedać za duże pieniądze tylko dzięki znanemu logo. Kuchenka gazowa zaprojektowana przez samego Steve’a Jobsa to dopiero sensacja!

  2. Nawet największy antytalent kulinarny nie spali już obiadu. Jak to możliwe?

    Chyba każdy, kto kiedykolwiek próbował własnoręcznie przyrządzić obiad, doprowadził do sytuacji, w której ze smakowitej potrawy zostało tylko zwęglone wspomnienie. Gotowanie wymaga przecież talentu i należytej uwagi. Całkiem możliwe, że w przyszłości przygotowanie posiłku nie będzie problemem nawet dla zapominalskich.

    Nawet największy antytalent kulinarny nie spali już obiadu. Jak to możliwe?