LG Flatron E2290V

  1. LG Flatron E2290V - monitor ładniejszy niż telewizor

    Zazwyczaj nie pisuję o monitorach, ale dla panelu LG Flatron E2290V zrobię wyjątek. Urządzenie umknęło mojej uwadze w dniu premiery, ale wracam do niego, bo to naprawdę ładne cacko.

    Piszę o tym monitorze na blogu dla HDTVmaniaków z trzech względów. Po pierwsze, ma złącze HDMI, więc spokojnie można go podłączyć do Blu-ray czy konsoli. Po drugie, jest wyposażony w matrycę Full HD (1920 x 1080 pikseli, 21,5 cala) podświetlaną diodami LED. Po trzecie i najważniejsze – jest diabelsko ładny!

    Konstrukcja waży zaledwie 2,8 kilograma i ma wymiary 511,4 x 135 x 399,3 milimetrów. Szczególną uwagę radzę zwrócić na grubość matrycy, która ma zaledwie 7,2 milimetra. Takie wymiary osiągnięto głównie dzięki przeniesieniu części elektroniki, w tym wszystkich złącz, do podstawki. To numer dobrze znany HDTVmaniakom interesującym się telewizorami. Sprytna sztuczka i małe oszustwo w jednym, ale to nieważne. Liczy się efekt, a ten robi wrażenie nawet na kimś takim jak ja, kto nie ma i nie planuje kupna monitora.

    W testach LG Flatron E2290V wypada znakomicie pod względem designu. Niezłe są też nasycenie kolorów i ostrość obrazu. Nieco gorzej prezentują się kąty pionowe (szczególnie przy oglądaniu z dołu) – to wada matrycy LCD TN.

    Można zapewne znaleźć coś lepszego technicznie, ale ciężko będzie doszukać się ładniejszego monitora.

    Ceny w Sieci – od 1039 zł.