licznik kroków
Nike+ FuelBand zmobilizuje Cię do codziennego treningu!
Pamiętacie nadzieje, jakie rozbudziła firma Jawbone prezentując UP? Opaska, komunikująca się ze smartfonem miała zrewolucjonizować nasze życie, jednak okazała się kompromitującym nieporozumieniem. Gdy z marketingowego balonu Jawbone uszło powietrze, podobny produkt zaprezentowała firma Nike.
W przeciwieństwie do gadżetu Jawbone, Nike koncentruje się tylko na jednym aspekcie życia. Zamiast monitorować sen, ruch i jedzenie, Nike skupia się na tym, na czym zna się najlepiej – na ruchu.
Wychodząc ze słusznego założenia, że nic na świecie nie mobilizuje lepiej, niż rywalizacja, Nike oferuje gadżet, dzięki któremu każdy dzień będzie sportowym wyzwaniem.
Tam i z powrotem, czyli Hobbit, jakiego jeszcze nie widzieliście
Nike+ FuleBand to system monitorowania aktywności fizycznej. Poza aplikacją – na razie niestety tylko dla urządzeń Apple’a – jego najważniejszym elementem jest opaska, przypominająca nieco UP. Gadżet sprawdza aktywność użytkownika i w zależności od intensywności wysiłku odpowiednio ją punktuje.
Niewielki wyświetlacz, umieszczony na opasce, może pokazywać czas, spalone kalorie, kroki i punkty stanowiące podstawę rywalizacji. Po przesłaniu wyników do smartfona, można je porównać z aktywnością innych użytkowników gadżetu.
Prezentacja prototypu nEUROna [wideo]
Opaska pozwala użytkownikowi na ustalenie celu, do którego dąży. W miarę zbliżania się do założonego pułapu aktywności, zapalają się kolejne diody, tworzące na opasce swoisty pasek postępu.
Produkt jest od 19 stycznia dostępny w przedsprzedaży (rynkowy debiut zaplanowano na 22 lutego) na rynku amerykańskim, a na stronie producenta wyceniono go na 149 dolarów. W maju Nike+ FuelBand pojawi się w Wielkiej Brytanii, a jesienią w pozostałych krajach.
W porównaniu z funkcjami, jakie miała oferować opaska Jawbone, produkt Nike wydaje się bardzo prosty, ale być może właśnie dzięki temu będzie lepiej spełniał swoją jedyną funkcję i zmobilizuje miłośników gadżetów do większej dawki ruchu.
Inteligentny licznik kroków Seiko
Nie tylko dzięki Wii Fit można wspomagać nasze wysiłki na drodze ku lepszej kondycji fizycznej. Krokomierze można dziś kupić od 35 złotych. Po co więc wydawać od 120 do 150 złotych na takie samo urządzenie firmy Seiko? Chociażby po to by pilnować nie tylko ilości, ale i jakości treningu. Urządzenie SlimStick wykorzystuje kilka prostych akcelerometrów do śledzenia naszych kroków… dosłownie. Wystarczy [...]

Samsung sypie nowymi modelami jak z rękawa
[...] i zanieczyszczenia, poza dodatkowymi funkcjami jak kompas, czy licznik kroków, znajdziemy również dobrej jakości[...]






![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![4 niezwykłe filmy stop-motion, które musisz zobaczyć [wideo]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-25-o-18.34.19-56355-270x155.png.jpg)



