LovEHoney

  1. Apple a gadżety rozkoszy cielesnych

    OhMiBod

    Odejście Steve’a Jobsa skłania do refleksji na temat wpływu firmy Apple nie tylko na branżę komputerową, ale też na inne. Na takie, których produktów nie kojarzymy w pierwszym momencie z najnowocześniejszą elektroniką użytkową. Jak chociażby gadżety erotyczne.

    OhMiBod

    Chyba najbardziej oczywistym skojarzeniem Apple a erotyka, jest amerykańska firma OhMiBod, producent akcesoriów erotycznych. Związek OhMiBod z Apple jest bardzo bezpośredni. OhMiBod założyła Suki Dunham, wcześniej pracująca jako menadżer w Apple.

    Latawiec w roli elektrowni wiatrowej? To działa!

    OhMiBod

    Początki OhMiBod były trudne. Dunham miała problemy ze wszystkim, z kredytem na tego typu biznes, z zamieszczaniem reklam, na przychylność Apple Store też nie miała co liczyć.

    OhMiBod

    Przezwyciężyła jednak wszystkie trudności, a OhMiBod ma ugruntowaną pozycję w swojej branży. Produkty od OhMiBod nie tylko łączą rozkosz płynącą z fizycznych pieszczot z tymi płynącymi ze słuchania muzyki. Częstotliwość pracy wibratorów jest też zsynchronizowana z rytmem odtwarzanej muzyki, nawet jeśli jest to Einstürzende Neubauten.

    Obecnie aplikacje do zdalnego kontrolowania erotycznych zabawek OhMiBod kompatybilne z iPhone, iPod Touch, czy iPad można już kupić w App Store.

    Nagroda Nobla z fizyki wędruje do…

    LoveHoney

    OhMiBod nie jest jedyną firmą z branży erotycznej, która w produktach Apple znalazła źródło inspiracji. Inną jest brytyjski iBuzz od LoveHoney. Pozwala na aktywację wibratora przy pomocy muzyki odtwarzanej z iPoda lub innego odtwarzacza plików muzycznych. The Times określił iBuzz, jako odpowiednik Play Stadion 3 dla dorosłych.

    LoveHoney

    LoveHoney ma w ofercie też kontroler VibraExciter aktywowany za pomocą telefonów komórkowych.

    Pozostaje tylko życzyć Drogim Paniom upojnych chwil relaksu przy muzyce.

    Nanorakiety pomogą w walce z chorobami [wideo]