media społecznościowe

  1. Świąteczne, całkowicie legalne graffiti [wideo]

    Vodafone Playground/Facebook

    Irlandzki oddział brytyjskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego Vodafone zaproponował oryginalną akcję tworzenia świątecznych graffiti. Jednak nie byle jakich graffiti. Po pierwsze nie mamy do czynienia z żadnym wandalizmem. Malunek może wykonać każdy, a całość wykorzystuje zdobycze cyfrowych mediów społecznościowych.

    Ktoś nie mógł się doczekać otwarcia prezentów

    Chodzi oczywiście technologię laserowego graffiti. Sięgnęła po nią – jak sama się określa – agencja marketingu cyfrowego Cybercom z Dublina. Konkretnie po rozwiązania techniczne oferowane przez firmę Sensaa Interactive Experiences z Madrytu.

    Podstawowym narzędziem malarskim jest poręczny i lekki znacznik laserowy, wykorzystujący, jakże modny obecny zielony laser.

    Do realizacji projektu zaangażowano znanych irlandzkich graficiarzy ukrywających się pod pseudonimami Maser, Baqsr and AKACrap. Ale zamysłem całej akcji był jej możliwie najszerszy, społeczny charakter. Miało to być wydarzenie, które łączyłoby ludzi z lokalnych społeczności we wspólne działanie. Prosta, spontaniczna akcja utrzymana w bożonarodzeniowym nastroju. Nowoczesna, atrakcyjna wizualnie, ale dla każdego beż względu na wiek. Cały zamysł był taki, aby brały w niej udział całe rodziny. Dlatego sztuka laserowego graffiti musiała być na tyle prosta w obsłudze, aby bez względu na wiek mógł wziąć udział w zabawie. I jak widać, tak było.

    Sony Ericsson Xperia active – galeria zdjęć

    Laserowe graffiti było sposobem na składanie sobie bożonarodzeniowych życzeń w przestrzeni publicznej. Treść graffiti odpowiadała życzeniom zamieszczanym na facebookowej stronie Vodafone Playground.

    Potem wystarczyło już czekać na laserową wizualizację własnych życzeń, albo przyjść na miejsce tego ulicznego happeningu i samodzielnie wykonać napis. Ludzie uczestniczący w zabawie rejestrowali i nadawali tworzone graffiti za pomocą smartphone’ów, robili zdjęcia, które następnie umieszczali na swoich profilach w portalach społecznościowych lub rozsyłali mailami rodzinie i znajomym. Dzięki temu cała akcja miała zupełnie interaktywny wymiar.

    Akcja Vodafone Christmas Laser Graffiti odbyła się w Dublinie, Galway i Cork. Wpisywała się w szerszą kampanię reklamową zamówioną przez firmę Vodafone na święta, czyli Make Somebody Happy (uczyń kogoś szczęśliwym).

    Vodafone przyjął rolę medialnego pośrednika pomiędzy różnymi osobami (w zamyśle swoimi obecnymi albo przyszłymi klientami), które chcą sobie wzajemnie sprawić w święta jakieś drobne, ale osobiste niespodzianki i przy okazji złożyć życzenia. Ciekawy przykład nieźle pomyślanej kampanii z pogranicza marketingu i public relations.

    Za całość projektu i jego realizację odpowiadała agencja reklamowa Grey London wśród klientów której możemy znaleźć takie firmy, jak Honda, Samsung, Toshiba, czy Hugo Boss.

    Prezent od Cartiera, którego z pewnością nie znajdziesz pod choinką

    Materiały Vodafone Playground/Sensaa Interactive Experiences

  2. Idealna choinka dla polskich polityków [wideo]

    Wśród coraz większej części naszych pomazańców bożych szerzy się moda na twittowanie. Pewnie myślą, że dzięki sięganiu po gadżety i medium bardziej pasujące do egzaltowanych gimnazjalistek będą postrzegani jako osoby nowoczesne. Akurat w Toronto stanęła wymarzona dla nich twitterowa choinka.

    Idealna choinka dla polskich polityków [wideo]
  3. NORAD znów niezawodny w śledzeniu świętego mikołaja [wideo]

    North American Aerospace Defense Command (NORAD), czyli Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej oprócz czuwania nad bezpieczeństwem przestworzy nad USA i Kanadą ma też inną misję. Każdego roku w Wigilię bacznie nadzoruje lot mikołaja w jego reniferowym zaprzęgu. I robi coraz bardziej skutecznie i spektakularnie

    NORAD znów niezawodny w śledzeniu świętego mikołaja [wideo]
  4. "Mamo, proszę zostaw tego Facebooka!" [wideo]

    [...]Media społecznościowe atakują z każdej strony. Zamiast ćwierkać albo lubić coś[...]

    „Mamo, proszę zostaw tego Facebooka!” [wideo]