Meteorologia

  1. Asperatus - zupełnie nowy rodzaj chmury

    Undulatus Asperatus - nowy rodzaj chmur (fot.: nature.cn)

    Undulatus Asperatus - nowy rodzaj chmur (fot.: nature.cn)

    Wydawać się może, że skoro chmury oglądamy praktycznie codziennie, to ciężko znaleźć jakieś zupełnie nowe ich rodzaje. W końcu meteorolodzy nie tylko znają je już chyba perfekcyjnie, ale też wiedzą, czego po którym rodzaju się spodziewać. Jednak jak się okazuje, przyroda potrafi robić niespodzianki. Niedługo oficjalnie zostanie wpisany na listę już znanych, nowy rodzaj chmur.

    W Sieci udostępniono niezwykłe nagranie. Co sfilmowano na rosyjskim niebie?

    W 2009 roku po raz pierwszy zaobserwowano zupełnie nowy rodzaj chmur, których nie dało się dopasować do żadnego z już istniejących typów. Sfotografowano je między innymi nad Wielką Brytanią, Australią, Nową Zelandią, Stanami Zjednoczonymi, a w ubiegłym roku można je było zobaczyć również nad naszą Warszawą.

    Chmury nazwano undulatus asperatus – od łacińskiego słowa „wzburzony”, co świetnie oddaje ich wygląd. Są bowiem grudkowate, pełne fałd i rzeczywiście przypominają wzburzone morze, tyle, że „do góry nogami”. Obserwowane są na całym świecie, często zapowiadając burzę, choć istnieje sporo doniesień mówiących, że nie wiążą się z nimi żadne gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Asperatus sprawiają więc dość groźne wrażenie, ale raczej niczym nam nie zagrażają.

    Mgliste tsunami zaatakowało Florydę

    Badacze nie wiedzą jeszcze, w jakich warunkach formują się te chmury. Podejrzewa się, że jest to efekt spotkania się ciepłych mas powietrza z zimnymi na styku środkowej i niższej części atmosfery, przy obecności dużej ilości skondensowanej pary wodnej.

    Tak czy inaczej jednak, Royal Meteorological Society wystąpiła z wnioskiem do Światowej Organizacji Meteorologicznej o wpisanie chmur typu asperatus do Międzynarodowego Atlasu Chmur. Jest to pierwszy taki przypadek od roku 1953, kiedy to nastąpiły ostatnie uzupełnienia w tym rejestrze.

  2. W Sieci udostępniono niezwykłe nagranie. Co sfilmowano na rosyjskim niebie?

    Niektórzy zwolennicy teorii spiskowych uważają, że jesteśmy regularnie podtruwani za sprawą chemtrailsów. Ciekawe, co powiedzieliby, widząc na niebie nietypowe, kuliste kształty, na dodatek świecące dziwnym światłem. Inwazja UFO? Koniec świata? A może kolejna tajna broń rządu Jaszczurów?

    W Sieci udostępniono niezwykłe nagranie. Co sfilmowano na rosyjskim niebie?
  3. Przed startem MetOp-B, czyli prognozy pogody będą dokładne jak nigdy [wideo]

    Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała o dotarciu do kosmodromu Bajkonur najnowszego europejskiego satelity meteorologicznego MetOp-B. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 23 maja dołączy on na orbicie do MetOp-A, swego bliźniaka.

    Przed startem MetOp-B, czyli prognozy pogody będą dokładne jak nigdy [wideo]
  4. Old Weather, czyli dawne okręty Jej Wysokości w służbie klimatologii

    Zooniverse, portal skupiający szereg projektów typu citizen science (w tym słynne GalaxyZoo), poszerzył się o kolejne, tym razem klimatologiczne przedsięwzięcie. Internauci proszeni są w nim o przeglądanie autentycznych dzienników pokładowych okrętów Royal Navy z początku XX w. Cel: bezcenne dla dzisiejszych uczonych dane meteorologiczne sprzed niemal stu lat.

    Old Weather, czyli dawne okręty Jej Wysokości w służbie klimatologii
  5. Ambient Umbrella – przepowiadacz deszczu w parasolce

    Aura za oknami sprzyja sprzedaży gadżetów pogodowych. Niby mamy grudzień, ale o jesienny deszcz jest bardzo łatwo. Nie wspominając już o opadach deszczu ze śniegiem. Zapraszam więc Was, do zapoznania się z najnowszą technologią ukrytą w zwykłej parasolce. Ambient Umbrella sama podpowie Ci kiedy powinieneś ją ze sobą zabrać.

    Ambient Umbrella – przepowiadacz deszczu w parasolce