Mitchell F. Chan

  1. Maszyna parowa do... czytania książek [wideo]

    Tym razem wcale nie chodzi o klasyczny silnik parowy, albo o kolejne urządzenie inspirowane stempunkowymi powieściami. Specjalnie przygotowanie urządzenie ma jedno zadanie – przeczytać wybraną książkę. Jak działa i jaki jest w ogóle sens konstruowania czegoś takiego?

    Be a Pin Up – poczuj się jak Han Solo zamrożony w karbonicie

    Konstruktorem tej maszyny jest artysta Mitchell F. Chan i jak sam twierdzi jest to rzeźba. Składa się ona z 5 cylindrów, które emitują obłoki pary wodnej. Za ich pomocą „odczytywane” jest dzieło Cervantesa – Don Kichota. Para emitowana przez maszynę układa się w kształty przypominające litery.

    Artysta chciał, żeby każdy element jego dzieła uosabiał ideę komunikowania się, dlatego np. mechanizm tworzenia obłoków pary złożony jest z głośników, które emitują ultradźwięki. Dzięki temu w równych odstępach z poszczególnych cylindrów wydobywa się para, która układa się w kolejne litery książki. Artysta uważa, że „przeczytanie” całości zajęłoby maszynie mniej więcej rok czasu.

    Piękne czy straszne? Cyber-rzeźby z przedmiotów codziennego użytku

    Poniżej możecie zobaczyć jak rzeźba prezentuje się w praktyce. Czy rzeczywiście zasługuje na miano dzieła sztuki pozostawiam już waszej ocenie.

    http://www.youtube.com/watch?v=frHGhRDNS8o