morskie wypadki
Kiedy ważącemu 54 tysiące ton statkowi nawalają hamulce...

Wiadomo, że nie obejdzie się bez solidnego remontu wszystkiego, co pojawi się na jego drodze. Tak też było w tym przypadku. Zobaczcie, do czego zdolna jest rozpędzona, pływająca góra stali.

Do wypadku doszło w zeszłym tygodniu, kiedy statek RHL Fidelitas zbliżał się do portu w Odessie.

Podczas wpływania do portu główny silnik płynącego pod liberyjską banderą statku uległ awarii. Bez niego statek nie był w stanie zwolnić i uderzył w betonowe nadbrzeże.

Do boju z rozpędzonym gigantem ruszył mniejszy statek, ale akcja ratunkowa nie skończyła się dla niego dobrze.

Jednostka ratunkowa została zatopiona, a nadbrzeże zdemolowane. Szczęście w nieszczęściu, że 294-metrowy Fidelitas nie doznał poważniejszych uszkodzeń.

Niestety nigdzie nie udało mi się znaleźć nagrania dokumentującego zderzenie statku z nadbrzeżem. Jeżeli na nie traficie, to dajcie znać w komentarzach lub wrzućcie je na nasz profil na Facebooku.
![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![4 niezwykłe filmy stop-motion, które musisz zobaczyć [wideo]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-25-o-18.34.19-56355-270x155.png.jpg)
![Rajd Akropolu 2012 - kwintesencja rajdów [WRC]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/7278596626-705a088306-c-222773-251x168.jpg)


