MZKT 7930

  1. Nowy układ kierowania pocisków systemu Iskander

    MO FR

    Rosyjski Sztab Generalny za pośrednictwem rosyjskich mediów poinformował w zeszłym tygodniu o zakończeniu cyklu prób nowego układu naprowadzania pocisków rakietowych systemu Iskander. Dzięki temu wzrośnie precyzja ataku oraz odporność na ewentualne zakłócanie elektroniczne podjęte przez przeciwnika.

    Jak podwodny wulkan tworzy nową wyspę? [wideo]

    MO FR

    Testy udoskonalonych pocisków 9M723 odbyły się na poligonie Kapustin Jar (położonym na południowy-wschód od Wołgogradu). Nowy pasywny układ naprowadzania wykorzystuje cyfrowe zdjęcie okolic celu, które robi optoelektroniczny system naprowadzania zainstalowany w głowicy pocisku. Komputer pokładowy porównuje je ze zdjęciem zapisanym w swojej pamięci jeszcze przed odpaleniem pocisku. Porównanie obu zdjęć pozwala wprowadzić końcowe poprawki przed trafieniem w cel. Układ działa bez względu na porę doby.

    KBM Kołomna

    Nowy układ naprowadzania pozwolił zmniejszyć dotychczasowy kołowy błąd trafienia – i tak bardzo mały – z 10 do 5 metrów. Ponieważ jest to układ całkowicie pasywny, jest odporny na wszelkie przeciwdziałanie radioelektroniczne. Pociski Iskandera są określane mianem balistycznych, ale w rzeczywistości mają zmienny profil lotu i mogą manewrować po odpaleniu. Brak stałej trajektorii balistycznej bardzo utrudnia, o ile w ogóle nie uniemożliwia, skuteczne śledzenie odpalonych pocisków przez obronę przeciwlotniczą potencjalnego przeciwnika.

    Elektrownia słoneczna na orbicie powstanie w ciągu najbliższej dekady?

    polskich mediach można usłyszeć bezrozumne sformułowania o przebazowywaniu lub nawet instalowaniu Iskanderów. Iskander jest systemem całkowicie mobilnym. Nośnikami są terenowe białoruskie pojazdy MZKT-7930. W przypadku konfliktu baterie Iskanderów będą raczej w ciągłym ruchu, wpięte w sieciocentryczny system dowodzenia. Innym nieporozumieniem jest zasięg pocisków 9M723 błędnie podawany na 280 km. To wartość dla zubożonego wariantu eksportowego Iskander-E, który podlega ograniczeniom traktatu MTCR z 1987 r. Zapobiega on eksportowi pocisków rakietowych o zasięgu ponad 300 km. Zasięg wersji dla armii rosyjskiej można szacować w przedziale 500-600 km.

    Witalij W. Kuźmin

    2-pociskowa wyrzutnia 9P78-1 w położeniu marszowym. Oba pociski schowane są w jej wnętrzu.

    Witalij W. Kuźmin

    Pojazd transportowo-załadowczy (TZM) 9T250 przewozi zapasowe pociski, które zwykle zakryte są plandeką.

    Witalij W. Kuźmin

    Pusty TZM, widoczny składany żuraw do przeładunku pocisków.

    Nareszcie! Powstaje obiecująca technologia holograficzna [wideo]

    Pokazowe nagranie wykonane podczas ćwiczeń Centr-2011. Pociski startujące idealnie pionowo to właśnie Iskandery. Na pierwszym planie ogień prowadzą wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowego systemu artyleryjskiego 9K58 Smiercz. W głębi widać 2 wyrzutnie systemu 9К79-1 Toczka-U, którego 2 pociski startują pod lekkim kątem.

    KBM Kołomna

    Na koniec warto wspomnieć o jeszcze jednym nieporozumieniu. Iskander nie jest odpowiedzią na tzw. tarczę antyrakietową USA. Jest wypełnieniem luki w arsenale armii rosyjskiej, jaka powstała po wycofaniu leciwego systemu 9K72 Elbrus i rezygnacji za rządów Gorbaczowa (pod naciskiem USA) z nowego systemu 9K714 Oka. Iskander (jak Oka) jest systemem głównie konwencjonalnym dzięki bardzo dużej precyzji trafienia, głowica nuklearna jest traktowana jako opcja.