nawigacja samchodowa

  1. TomTom sprzedał holenderskich kierowców

    Fot. na lic. CC; Flickr.com/by kleinman

    Fot. na lic. CC; Flickr.com/by kleinman

    Przedstawiciele TomToma – jednej z największych firm zajmujących się nawigacją samochodową – przyznali się właśnie, że handlowali danymi przekazywanymi przez kierowców. Co gorsze – informacje te posłużyły policji do zastawiania drogowych pułapek. Lepiej nie korzystać z nawigacji?

    Chińczycy zaprezentowali swoją stację kosmiczną

    Dziennikarze gazety Algemeen Dagblad poinformowali, że władze wykorzystały dane przekazane przez TomToma do opracowania mapy miejsc, w których warto prowadzić kontrole prędkości, instalować kamery i fotoradary. Przedstawiciele holenderskiej firmy zapewniają, że nie wiedzieli, do czego zostaną wykorzystane dane pozyskane z urządzeń. Firma była przekonana, że chodzi tylko o poprawę bezpieczeństwa, a nie nękanie kierowców.

    Na szczęście – dane przekazane przez TomToma były anonimowe i kierowcy, którym zdarzało się przekraczać prędkość, nie otrzymali mandatów za swoje wcześniejsze przewinienia. Firma zapowiada, że wprowadzi zastrzeżenia, by materiał zebrany na podstawie GPS-ów nie służył już do zastawiania drogowych pułapek. Tym razem nie stało się nic złego (poza kilkoma mandatami). Kto wie, do czego jeszcze zdolni są producenci?