ogródek

  1. Klient jest głupi, więc wszystko kupi! Czyż nie?

    A może kota w worku? (fot. na lic. CC; Flickr.com/by jinterwas)

    A może kota w worku? (fot. na lic. CC; Flickr.com/by jinterwas)

    Ostatnimi czasy odnoszę wrażenie, że giganci rynku IT nie wytrzymują tempa, które sami sobie niegdyś narzucili. W rezultacie to, co trafia na rynek coraz częściej jest, delikatnie mówiąc, dalekie od ideału. Nikt jednak nie zamierza zwolnić, bo i po co? Idioci i tak wszystko wykupią! A może i nie?

    Bodźca do podjęcia nieco drażliwego tematu dał mi testowany aktualnie ultrabook Acer Timeline Ultra M3. Świeżutki model, który lada moment trafi na sklepowe półki, doskonale obrazuje najnowsze trendy na rynku komputerów przenośnych. Niska waga, bardzo smukła obudowa (mniej niż 20 mm), duża matryca HD (15,6″), wydajny, niskonapięciowy procesor Intel Core, pojemny SSD oraz mocna, dedykowana karta graficzna Nvidia GeForce GT 640M (28-nm Kepler).

    Podkręcanie karty graficznej i procesora w laptopie – jak to zrobić? Czy to ma sens? [poradnik]

    Krótko mówiąc cud, miód i orzeszki, bo cena też ma być przystępna. Całość, przynajmniej na papierze, prezentuje się świetnie. Teoretycznie można liczyć na niesamowite wprost tempo działania i wydajność, która pozwala uczynić z ultrabooka superprzenośne centrum pracy i rozrywki. I owszem, pierwsze wrażenie nowość Acera sprawia bardzo dobre – jakość wykonania pozytywnie zaskakuje, tempo startu systemu i aplikacji wgniata w fotel, głośniki także grają lepiej niż oczekiwałem.

    Acer Aspire Timeline Ultra M3

    Acer Aspire Timeline Ultra M3

    Pomijam tu marnej jakości monitor LCD, bo do tego producenci laptopów zdążyli mnie już przyzwyczaić, choć przyznam, że przesiadka z IPS-a dawno mnie tak nie bolała. Mniejsza jednak o to. Zachęcony wizją gamingowego ultrabooka przystąpiłem do testów. Zainstalowałem kilka gier, uruchomiłem i… czar prysł. Owszem, duet Intela i Nvidii faktycznie jest w stanie uciągnąć najnowsze tytuły. Nawet Battlefield 3 żwawo śmiga w natywnej rozdzielczości na średnich nastawach, a to już coś.

    Problem w tym, że pograć, mimo wysokich framerate’ów za bardzo się nie da! Bufor klawiatury jest niewystarczający i nawet dwuklawiszowe (!) kombinacje nie zawsze działają. Nie raz zdrowo przywaliłem w bandę podczas wyścigu, nie mogąc skręcić, bo kombinacja strzałki w górę i w lewo/prawo to czasami zbyt wiele. To jednak nic w porównaniu do temperatur roboczych i kultury pracy ultrabooka. Pod obciążeniem jest naprawdę głośno, a przy tym gorąco. Bardzo gorąco.

    Przegrzewanie i chłodzenie laptopa – wszystko, co musisz wiedzieć!

    Temperatury rzędu 90-95 stopni na CPU i 93 na GPU to niemal standard przy bardziej wymagających tytułach i nawet nowicjusze chyba widzą, że to trochę za dużo. Biorąc pod uwagę fakt, że przy ok. 100 stopniach na CPU zaliczamy zwis i/lub BSOD, śmiem twierdzić, że są powody do niepokoju i to nie tylko o żywotność sprzętu. Obudowa bez problemu rozgrzewa się w najgorętszym punkcie do ponad 60 stopni Celsjusza i, co tu dużo mówić, co delikatniejszych może oparzyć.

    O tych problemach jednak nie dowiecie się od specjalistów od marketingu, którzy zgodnie twierdzą, że nadchodzi czas ultrabooków dla graczy. Nie poruszy tej kwestii także wielu recenzentów, czy to z racji zwykłego niedbalstwa czy też w ramach dobrych stosunków z dostawcami sprzętu. O tym, że prawda jest niewygodna mogłem przekonać się nie raz. Jedni przestają odpowiadać na maile, inni wprost sugerują zdjęcie recenzji z serwisu. O podjęciu działań na rzecz poprawy jakości nie ma nawet mowy.

    W trakcie testów nie ma litości (fot. na lic. CC; Flickr.com/by stuartpilbrow)

    W trakcie testów nie ma litości (fot. na lic. CC; Flickr.com/by stuartpilbrow)

    czy nie można przypadkiem przetestować produktu przed wprowadzeniem na rynek? Przecież ja tak naprawdę nie robię nic, czego producent nie mógłby wykonać na właściwym etapie prac nad produktem. I nie zajmuje to, wbrew pozorom, dużo czasu. A jednak coś takiego jak testy czy kontrola jakości to rzadkość. Nawet specjaliści od marketingu nie chwalą się tym w ulotkach i spotach reklamowych. Po prostu nie ma czym, a produkty trafiające na rynek to potwierdzają.

    I tak w jednym laptopie źle zamontowano klawiaturę, w innym układ chłodzenia nie daje rady, w jeszcze innym wetknięcie pendrive’a w jeden z portów skutkuje blokadą dwóch sąsiadujących. I nie są to problemy jednostkowe, trapiące budżetowe konstrukcje. Coraz częściej takie wady mają kosztujące ponad 5000-7000 zł modele. Mógłbym udać, że wszystko jest w porządku, by pozyskać kolejne sample do testów. Ale nie potrafię zwłaszcza, gdy sytuacja powtarza się przy n-tym laptopie pod rząd.

    Ultrabooki – oczekiwania kontra rzeczywistość

    Czy to normalne, że użytkownicy muszą zakładać fanpage’e na portalach społecznościowych, blogi i wątki na forach, by zmotywować producenta do naprawienia tego, co powinno bezproblemowo działać? To nie żart, to się zdarza coraz częściej. Czy sprzedawanie starego produktu pod nową nazwą za wyższą cenę powinno mieć miejsce? Czy oznaczanie kilku nierównorzędnych sprzętów tym samym symbolem i nieinformowanie o tym w żaden sposób kupującego jest w porządku?

    Nie jest. Dlatego konsekwentnie piszę o wszystkich mankamentach i takich praktykach – bez ogródek i owijania w bawełnę, podlizywania się dostawcom sprzętu. Jednym się to podoba, innym mniej. Żałuję tylko tego, że nie każdy z takim samym uporem piętnuje takie działania. Może, gdyby do producentów dotarł silny głos sprzeciwu licznego grona potencjalnych, niezadowolonych klientów, podjęliby oni stosowne kroki na rzecz poprawy jakości produktów, za które często trzeba słono płacić.

    Biznes to biznes... (fot. na lic. CC; Flickr.com/by European Southern Observatory)

    Biznes to biznes... (fot. na lic. CC; Flickr.com/by European Southern Observatory)

    Niestety, obecnie na półki sklepowe trafia coraz gorszy chłam, którego stosunek jakości do ceny spada. Problemów ze zbytem jednak nie ma. Nieświadomi użytkownicy kupują to, co im podsuną sprzedawcy lub spece od reklamy. Co bardziej zorientowani z ograniczonym budżetem wybierają tzw. mniejsze zło. Nieliczni, ale obyci w temacie wyłożą kilka tysięcy i będą zadowoleni. I tak maszyna się kręci, producenci liczą zyski i wprowadzają nowe buble, których wady muszą tuszować spece od PR.

    Brakuje mobilizacji i skutecznego aparatu nacisku ze strony konsumentów. Mechanizmy rynkowe, jak wolna konkurencja, w niektórych kwestiach nie zdają egzaminu. Maksymalizacja zysków to cel wszystkich koncernów. A dobro użytkownika? Nikt o to nie dba. Skoro więc większość nawet nie wie, co kupuje, część, tak recenzentów jak i użytkowników nie widzi problemu lub udaje, że go nie ma, sytuacja jest taka jaka jest. Obecnie nawet dysponując znacznymi środkami trudno jest coś wybrać.

    Już w ten weekend kolejna recenzja, bezlitośnie piętnująca wszelkie wady konstrukcji i nie pomijająca żadnej z zalet. Będziecie mogli przekonać się, jak szybki jest mobilny Kepler ze średniej półki. Przy okazji liczę (jak zwykle), że zainteresowani dobrze zniosą konstruktywną krytykę i wyciągną właściwe wnioski na przyszłość. Czekam też na Wasze opinie i sugestie w komentarzach. Z góry dziękuję za uwagi, także krytyczne.

  2. Abraham Lincoln leci na Marsa

    [...] projektanta monety, Victora Davida Brennera. NASA bez ogródek przyznaje, że użycie w misji marsjańskiej[...]

    Abraham Lincoln leci na Marsa
  3. Voronoi - superluksusowy jacht

    [...] ogródek. Jeśli kogoś męczy widok oceanu po horyzont, tu może poczuć się prawie jak na stałym lądzie. Inna[...]

    Voronoi – superluksusowy jacht
  4. Mózg!! 10 gadżetów dla miłośników zombie!

    [...]. A teraz coś specjalnie dla pozbawionych gustu rodaków, którzy jakimś przedziwnym trafem mają ogródek[...]

    Mózg!! 10 gadżetów dla miłośników zombie!
  5. Pac-Man istnieje naprawdę! [wideo]

    [...] Kalapusa. Stworzył on między innymi zębaty kwiat-piranię z gry Mario. Myślę, że ogródek tego pomysłowego[...]

    Pac-Man istnieje naprawdę! [wideo]
  6. jejKuchnia: Prepara Power Plant zamiast przydomowego ogródka

    [...] Niedawno pokazałem wam prosty film, jak stworzyć mały ogródek organiczny[...]

    jejKuchnia: Prepara Power Plant zamiast przydomowego ogródka
  7. Pływający ogródek do akwarium

    [...] do akwariów. Ten mały ogródek zmieni dotychczasowy wizerunek zbiornika i odciąży akwarystę  od niektórych[...]

    Pływający ogródek do akwarium
  8. TOP gier z Facebooka i Naszej-Klasy

    [...] już wcześniej z PC. Lubicie dbać o własny ogródek lub małą działeczkę? Jeśli tak, to Happy Harvest[...]

    TOP gier z Facebooka i Naszej-Klasy
  9. Ekoblogia: Ogród przenośny jak teczka

    [...].Cztery: podziwiacie nowy wygląd zielonej ściany.Taką możliwość daje przenośny ogródek  - Ecohabitare . Więcej[...]

    Ekoblogia: Ogród przenośny jak teczka
  10. Indoor garden, czyli mini-ogródek w twoim domu

    [...] ogródek do wnętrza domu. Ułatwi to nowy gadżet - Indoor Garden , który kosztuje 450 złotych . W czym[...]

    Indoor garden, czyli mini-ogródek w twoim domu
  11. Nie zrobić z psa wariata? 10 niezwykłych bud

    [...] przeciwną zaprosić... Pieskie życie! Większość psów lubi rozkopywać ogródek, więc być może akurat taka buda[...]

    Nie zrobić z psa wariata? 10 niezwykłych bud
  12. Najciekawsze gadżety do ogrodu - TOP 10

    Powoli zbliża się wiosna i coraz chętniej będziemy spędzać czas na świeżym powietrzu. Prawdziwy gadżetomaniak nawet w ogrodzie otacza się niecodziennymi przedmiotami, dlatego mamy dla Was zestawienie 10 gadżetów, które odmienią niejeden ogród.

    Najciekawsze gadżety do ogrodu – TOP 10
  13. Zombie - gadżety dla fanów żywego trupa

    [...] propozycje Nieco podobnie można "uatrakcyjnić" ogródek. Co prawda wątpię, aby ogrodowe gadżety zombie[...]

    Zombie – gadżety dla fanów żywego trupa
  14. Playboy dla niewidomych

    [...] wszystkich zdjęć. Robi to, improwizując, bez uprzednio przygotowanego scenariusza . Bez ogródek mówi to, co myśli[...]

    Playboy dla niewidomych
  15. Ogródek na parasolki

    Ella, tak nazywa się koncept futurystycznego stojaka na parasolki. Projektant Simon Enever chciał spożytkować wodę pochodzącą z jeszcze nie osuszonej parasolki do nawodnienia trawy.

    Ogródek na parasolki
  16. Gadżety piwne - wypasione prezenty dla piwosza!

    [...] , także do kupienia, choć już raczej trzeba go sprowadzić z zagranicy: Posadź swój własny piwny ogródek Ten gadżet[...]

    Gadżety piwne – wypasione prezenty dla piwosza!
  17. Pocztówka zamieniająca się w żywy ogród (wideo)

    [...], która w swojej skrzynce pocztowej znajdzie ten mały składany ogródek , będzie zachwycona. Pocztówka[...]

    Pocztówka zamieniająca się w żywy ogród (wideo)
  18. Domowy ogródek

    Jeśli kiedykolwiek myślałeś lub myślałaś o wyhodowaniu własnej sałaty, ziół, bazylii i innych roślin do celów spożywczych, które będą idealnym suplementem twojej diety, to masz okazję zapoznać się z urządzeniem mającym za zadanie to ułatwić.

    Domowy ogródek
  19. Płaszcz przeciwdeszczowy z ziemniaków - dobry pomysł na niepogodę

    [...] paczuszkę: zawiera ona nasiona, których zadaniem jest przekształcenie zużytego płaszcza w mini-ogródek[...]

    Płaszcz przeciwdeszczowy z ziemniaków – dobry pomysł na niepogodę
  20. Krwiożerczy przecinak z piłą mechaniczną

    [...]! Wyjść na ogródek z czymś takim - oto prawdziwy lans. Aż się chce poobcinać gałęzie wszystkim okolicznym[...]

    Krwiożerczy przecinak z piłą mechaniczną
  21. Panasonic - plazmy i LCD na rok 2011

    [...] . Panasonic mówi bez ogródek, że telewizory oparte na tej technologii to najlepsze panele, jakie[...]

    Panasonic – plazmy i LCD na rok 2011
  22. Maksymalne wykorzystanie przestrzeni - wysuwany garaż

    [...] część garażu może być wykorzystana jako normalny ogródek, lub też jako dodatkowe miejsce parkingowe[...]

    Maksymalne wykorzystanie przestrzeni – wysuwany garaż
  23. Kowboje z największym na świecie ekranem 1080p LED

    [...] się do domowego zacisza. Chociaż jeżeli macie wolny ogródek, dużo prądu (pobór mocy to 635 kW) i 35 milionów[...]

  24. Udekoruj swój ogródek na Halloween!

    Jeszcze w tym miesiącu będziemy obchodzić święto Halloween. Dokładnie rzecz ujmując, będzie to noc 31 października. W prawdzie my w Polsce wolimy swoje Zaduszki, aniżeli amerykańskie strachy na lachy, ale gdyby ktoś chciał jednak wziąć udział w dyniowym święcie to powinien się wyposażyć w odpowiednie dekorację. Dzisiaj mam dla Was propozycję dla przydomowego ogródka lub doniczki na okno.

    Udekoruj swój ogródek na Halloween!
  25. Infrared Parasol Heater, czyli ogrzej się pod parasolem

    Nie chodzi tu bynajmniej o podręczne parasolki, które nosimy, gdy na dworze pada deszcz. Gadżet Infrared Parasol Heater to duży parasol, który idealnie nadaje się na działkę albo na ogródki piwne. Dzięki czterem lampom nagrzewa powierzchnię specjalnym, czerwonym światłem, dzięki czemu nawet w okresie jesieni można napić się piwa pod parasolką. Całość kosztuje około 450 złotych. Warto zainwestować?

    Infrared Parasol Heater, czyli ogrzej się pod parasolem
  26. Elektrolux H2O - arcyzmyślna kuchnia przyszłości

    [...] bowiem żywo zielony mini-ogródek ziołowy. Nie wiem jak Wy, ale ja wnioskuję o znaczne przyspieszenie prac[...]

    Elektrolux H2O – arcyzmyślna kuchnia przyszłości
  27. EMOPORT dla kobiet na "trudne dni"

    [...] się po naszych koleżankach. Mówiąc bez ogródek, są wtedy zwyczajnie nieznośne (mam nadzieję, ze moja żona tego nie czyta[...]

    EMOPORT dla kobiet na „trudne dni”
  28. TOP 6 komputerowych i biurowych żartów na Prima Aprilis

    [...]!Pełna instrukcja z większą ilością zdjęć jest dostępna na stronie Instructables . Ogródek w klawiaturze[...]

    TOP 6 komputerowych i biurowych żartów na Prima Aprilis
  29. Jak żyć z obciachem...

    [...]), od których włos jeży się na głowie różnej maści ajfonsom i tym podobnym jabłkofilom. Sam bowiem bez ogródek[...]

    Jak żyć z obciachem…
  30. IFA 2009: widzieliśmy Avatara w 3D

    [...] do bani - powiedział bez ogródek Patrick Naud i nie sposób się z nim nie zgodzić. Grywalny Avatar[...]

    IFA 2009: widzieliśmy Avatara w 3D
  31. Usiądź, wypij kawę, naładuj komórkę i laptopa

    [...] w najbardziej snobistycznym salonie. Chociaż właściwszym dla niego miejscem byłby ogródek, albo przynajmniej[...]

    Usiądź, wypij kawę, naładuj komórkę i laptopa