pocket monsters

  1. Pokemony miały dostać chodzone mordobicie

    Koei oraz Nintendo jakiś czas temu zapowiedziało Pokemon + Nobunaga’s Ambition, czyli taktycznego RPG na Nintendo DS. łączącego w sobie uniwersum ery Sengoku oraz kieszonkowe potwory. Niedorzeczne, lecz zabawne. Jak się okazuje wcześniej miałaby być to kolejna część serii Warriors, czyli… chodzonej siekanki/mordobicia. Pikachu kontra legiony wrogów?

    Obserwuj niebo – mamy dzisiaj szansę na zorzę polarną w Polsce

    Pokemon Musou było pierwszym pomysłem ze strony Koei na połączenie sił dwóch wielkich firm – i moim skromnym zdaniem byłoby to fantastyczne połączenie. Wyobraźmy sobie tylko Pikachu z dwoma mieczami ścinającego setki wrogów, czy Blastoisa na koniu odpalającego dziesiątki wodnych pocisków w legiony samurajów nad którymi ryczą potężne bestie w postaci pokemonowych ptaszków. Podobno gra miała być cell-shade’owana oraz prezentować zmagania licznych bestii z tego uniwersum przeciwko siłom zła.

    Niestety, zadecydowano, że to zbyt brutalne na Pokemony. Szkoda. Poprzednie licencje, które skończyły jako Warriorsi bardzo mnie bawiły – Gundam, czy Hokuto no Ken. Zmianę na połączenie serii strategicznej o feudalnej Japonii wraz z Pokemon zaproponowało Nintendo.

    Trax MkII militarystyczny zegarek, który spodoba się nie tylko wojskowym

    I oto mamy – taktycznego RPGa na NDSa. Czy to będzie dobra gra? Zapewne tak. Czy doczekamy się kiedyś Warriorsów Pokemon? Zapewne nie. A szkoda. Przy okazji Koei zapowiedziało, że Musou Orochi 2/Warriors Orochi 3 pojawi się w tym roku na Zachodzie.